Wyniki wyszukiwania dla frazy: obrazow z telefonu download

Użytkownik "Sarenka" wystukał taki tekst:
| http://allegro.pl/show_item.php?item=47043201 <--- widzicie
| to..opłaca się
| kupić taki program ? a może wie ktoś z was skąd takie cudo można
| sciągnąć ?

buehehehehe.. 200x bez straty jakosci...



chyba w bajki wierzysz. Cos
takeigo mozliwe jest tylko w filmie.


wiesz, Hollywood serwuje nam różne bajki
z jednej strony mogą dowolnie powiększać obrazy z satelity, a z drugiej
namierzenie włączonego telefonu komórkowego, zajmuje kilkanaście minut i
jest wręcz niemozliwe bez utrzymywania połączenia :-D




http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1138795

I co polecacie w takim przypadku? Jezeli osoba sprzedajaca do jutra w
dalszym ciagu bedzie odrzucala moje telefony (a mysle ze tak sie stanie bo
dzieje sie juz tak od tygodnia) nie pozostaje mi nic innego jak sprawa w
sadzie. Udalo mi sie dodzwonic na drugi numer z jego danych - to praca tyle
ze.... juz tam nie pracuje.

Mozna zadac jakiegos postepowania od Allegro ktore nawet ani nie raczylo
odpowiedziec ani nie zablokowalo (co nie specjalnie dalo by mi zadosc
uczynienia...) konta oszusta.



To dam nam obraz sprawy .
Adam



| http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=1138795

To dam nam obraz sprawy .
Adam


Sprzedajacego pytalem niejednokrotnie w jakim kolorze jest telefon (w tym
przez Allegro rowniez - logi..).
Rzecz jasna okazal sie inny niz mial byc. Sprzedawca zgodzil sie ze pokryje
koszta (1275zl + przesylka w moja strone 40zl + taka sama w jego kolejne
40zl). Przesylki nie odebral. Dwa telefony w profilu. Komorkowy albo
wylaczony albo mnie odrzuca. Drugi to nr. do pracy (z poszukiwan w google
firma eksport-import z danych w Allegro Caffe Internet..) w ktorej juz
rzekomo nie pracuje.

Mozliwosci sa dwie. Albo wystawie telefon ponownie na Allegro i wypne sie
jezeli przyjdzie mi zaplacic prowizje (Allegro nie odpowiedzialo na moje
pytania...) albo podam sprawe do sadu. Jak na razie czekam (jak licze jutro
powinna wrocic) na paczke.

Pozdrawiam

  ------------------------------------
    Wojtek
    Mobile Phone: +48 888 383-000
    Gadu-Gadu: 45430
  ------------------------------------


Witaj KruQ!

W Twoim liście datowanym 11 lipca 2006 (16:03:53) można przeczytać:

Znalazłem.. Generali. pokrywaja 50% ubezpieczenia w przypadku rabunku
kamery, komorki badz aparatu (i innych rzeczy wartosciowych)


O ile to Ci zrekompensuje koszty bo ubezpieczenie jest tylko dla
pakietu: złoty - 1000 zł, platynowy - 2000zł, nie wiem czy to pokryje w 50%
koszty sprzętu.

Ponadto pokrywają tylko w przypadku RABUNKU, a to co innego niż
kradzież ;-)
"§27.3. Telefony przenośne, gry wideo, sprzęt fotograficzny i kamery video, sprzęt służący do nagrywania i
odtwarzania dźwięku i obrazu, ubezpieczone są wyłącznie od ryzyka rabunku w przypadku noszenia ich przy
sobie, przy czym górną granicę odpowiedzialności Generali z tytułu wyżej wymienionej szkody stanowi 50%
sumy ubezpieczenia bagażu."

Kupie przez Mbank bo taniej.. (sory wszystkich za lekki spam)


a to pewne :D



   Mam pytanko. Czy jest jakieś oprogramowanie które będzie umożliwiało przesyłanie strumieniowe obrazu z aparatu z komurki na monitor PC przez Bluetooth. Mam SE T630 i mnie to ciekawi (chyba szybciej będzie to możliwe z telem który ma Symbiana)  Dzięki FMA można np. robić zdjęcia telefonem siedząc sobie przed kompem a telefon znajduje sie w innym miejscu w odległości max 10m.(tyle że te zdjęcia są zapisywane w pamięci tela,a też przydało by sie by były widoczne na kompie w czasie rzeczywistym gdy są robione :[ )

   Ciekawe czy da sie tak:)

Z góry dzięki!






Oj, chyba się kolega nie spisał z trzymaniem kciuków - albo ja jestem
mistrzem świata i okolic w partaczeniu roboty :)))) Ale będzie ROTFL jak
opowiem, co zrobiłam...

Otóż Nero początkowo nie chciał mi wypalić obrazu ISO Mandrivy (wersja DVD).
Próbowałam kilka razy, po czym nagle zadzwonił telefon, zanurzyłam się uchem
w pilną sprawę i nie zauważyłam, że przy kolejnej próbie wypalenia płytki...
zamiast opcji nagrania obrazu płyty dodałam ISO jak zwykły pliczek.
Uspokojona, że płytka wreszcie się nagrywa, poszłam zrobić sobie kawę,
wróciłam za parę minut, zrestartowałam komputer, sprawdziłam jeszcze na
wszelki wypadek, czy w BIOSie CD-ROM jako first boot ustawiony, wsunęłam
nagraną płytkę i... KAŁABANGAAA! Jakże się miała płytka bootnąć, jak zamiast
właściwej zawartości siedziało na niej ISO i łypało do mnie złośliwie ikoną
z WinRara?

Żeby było śmieszniej, nie założyłam, że coś może pójść nie tak i nie
zabrałam ze sobą dodatkowej płytki - dziś już nic nie zwojuję...

Pozdro,

Horpyna

----
PS: Oj, dziecino, co też Ci do głowy przyszło - jak powiedziałaby pingwinia
mama... - http://tinyurl.com/954dt  :)


chciałbym postawić mamuśce jakiegoś starszego mandrake, ale poniżej wersji
9.1 nie mogę nic znaleźć (z wyjątkiem kompilacji pod procesory inne niż
pentium).

chciałbym mieć mdk 8.x albo może nawet 7.x z uwagi na możliwości sprzętowe.
nie chcę stawiać innej dystrybucji, bo sam korzystam z mdk, i chciałbym móc
w razie czego pomóc przez telefon.

gdzie można znaleźć obrazy iso starych dystrybucji?


AD sob 24. lipca 2004 16:41 osobnik Amber osmielil sie stwierdzic w

chciałbym postawić mamuśce jakiegoś starszego mandrake, ale poniżej wersji
9.1 nie mogę nic znaleźć (z wyjątkiem kompilacji pod procesory inne niż
pentium).

chciałbym mieć mdk 8.x albo może nawet 7.x z uwagi na możliwości
sprzętowe. nie chcę stawiać innej dystrybucji, bo sam korzystam z mdk, i
chciałbym móc w razie czego pomóc przez telefon.

gdzie można znaleźć obrazy iso starych dystrybucji?


jeli nadal szukasz to moge ci za koszt nosnika i wysylki przeslac mdk 8.0
albo 8.2,jesli jestes zainteresowany to na priv


poprostu jesli masz radze uzyc kombinacje klawiszy w bestplayerze
ctrl+shift+ strzalka w gore ;] i sie ladnie rozszerzy ;]
sory zza bledy
jakie sa prawidlowe wymiary obrazu w tym filmie?

wersja 733 861 888 bajtów i obraz jest lekko splaszczony,
niewłaściwe proporcje wysokości do szerokości: 672x288 pixels

--
-------------
http://www.dzwonkilogo.prv.pl  - DZWONKI za darmo dla Twojego
telefonu, sciagnij LOGO, wyslij EMS'a
(dla telefonów Siemens, Ericsson, Nokia, Samsung, Alcatel)
Emulator WAP -WAPALIZER



Cześć !

Właśnie dostałem od kumpla Harry Pottera 2CD RIP z DVD ;-) i chciałem
obejrzeć ten filmik.
Tak więc standardowo odpaliłem VPLAYERA napisy i tak dalej. Niestety obraz
był dziwięku nima...
Po telefonie do kumpla, powiedział mi że musze zainstalować kodeka AC3 żeby
mieć audio. I tak też
uczyniłem. Dziwięk nagle się pojawił !!!... ale co jest ? dzwięk jest
spowolniony jakbym odsłuchiwał
go ze spowolnionej kasety magnetofonowej... znów telefon do kumpla... jednak
on w tym momencie
rozłożył ręce... niewiedział co może być nie tak, twierdził że u niego
działa !!!.

Różnica pomiędzy mną a nim jest taka że on ma W2000 ja XP ? czy w tym może
leżeć problem jeśli mam
sterownik teoretycznie dedykowany pod W2000. Jesli tak to gdzie można zassać
jakiś codec AC3 pod XP ?

dzięki z góry za pomoc...
Kolekcjoner DivX ;-)



Chce odtworzyc film Dzien Swira dzwiek jest lecz nie ma obrazu co jest
powodem?????


nimo lite pack 7

.
http://dzwonki.boo.pl dzwonki za darmo lub przez sms
dla telefonów Siemens, Nokia, Ericsson, Samsung,
sciagnij LOGO, wyslij EMS'a (dla telefonów Siemens,
Ericsson, Nokia, Samsung, Alcatel)  edytor Logo/EMS,
super animowane wygaszacze !!!



Za cholerę nie mogę znaleźć w EAC-u (v0.9beta4) tego polecenia "Użyj tylko
pierwszej sesji"
Jest tylko ta "Detect TOC Manually i nie ma więcej zagłębień to tego
polecenia"
Gdzie tego szukać? Jak przeprowadzić zrzut tylko pierwszej sesji?


Ściągnij  ostatnią wersję  eac095pb5.zip
Opcja Retrieve Native TOC
ZTCP  te opcje maja ostatnie trzy wersje EAC-a

Mam zabezpieczoną płytę od kochanej wytwórni EMI
Standardowy znak na niej taki jak w tym artykule:
http://www.telefon.pl/modules.php?name=_News&file=article&sid=1444

Nie wiem czy w końcu to jest jakiś cactus czy coś innego.
W EAC-u widać typowe ścieżki audio i ostatnią ścieżkę jako dane.


Polecam ci  forum na hydrogenaudio.org Masz tam wątki traktujące o
zabezpieczeniach etc
ZTCP  na forum cdrinfo.pl  tez  można  znależć trochę informacji

Płytę da się zrzucić w Acoholu120% na napędzie TOSHIBA DVD-ROM SD-M1712 w
postaci obrazu na dysk ale mimo zrzutu na prędkości 1x występują czasami
delikatne trzaski.


A wyłączyłeś korekcję błędów ?

Keps


Lekko z opoznieniem i nie pod tym watkiem, ale mi serwer newsow za szybko
wywala historie :)

Dokladnie taka metoda wchodzi tylko w gre. Po odebraniu paru telefonow i
dziesiatkow maili mam taki obraz:
praca jest, nie ma sprawy, ale trzeba byc na miejscu
jedyne wyjscie to wziac wszystkie papiery i sruuuu - na miesieczne wakacje
z tym ze tzreba miec juz wszystko poza oferta - wtedy powinno sie udac
tylko te wakacje - kosztuja jak diabli :)

Nahemoth



Dokladnie taka metoda wchodzi tylko w gre. Po odebraniu paru telefonow i
dziesiatkow maili mam taki obraz:
praca jest, nie ma sprawy, ale trzeba byc na miejscu


Moze troche konkretniej hm jaka praca? W jakim charakterze?
Jesli chodzi ogolnie to hmmm z tego co sie orientuje wiekszosz osob z
Nowej Zelandii wyjezdza z tzw prowincji do Australii za lepsza praca i
lepszymi perspektywami.Nie wiem ehh moze sie myle pod tym wzgledem.

jedyne wyjscie to wziac wszystkie papiery i sruuuu - na miesieczne wakacje
z tym ze tzreba miec juz wszystko poza oferta - wtedy powinno sie udac
tylko te wakacje - kosztuja jak diabli :)


Ehhh miesiac to troche malo zeby tak naprawde sie rozgladnac.Jak juz sie
wydaje tyle pieniazkow to naprawde brack nalezy na maxa czyli te 3
miesiace i wtedy szukac, zwiedzac, wypoczywac moze i rowniez edukowac sie.
Ja tam powoli do tego zmierzam.



mam takie pytanie czy uwazacie ze nalezalo by cos zrobic w sprawie
strony grupy?
obecna strona jaka jest kazdy wie, jaka mogla by byc to juz inna
historia, czy jest w srod was ktos kto ma jakies zdanie w tej
sprawie? czy mielibyscie ochote wspoltworzyc taką stronę?
jak byscie to sobie wyobrazali.
jak miala by wygladac, co zawierac, jakie mozliwosci dawac.
czy ktos mialby miejsce na serwerze na nią.
ewentualnie mial ochote zajac sie stron graficzną czy inną takiej
strony.

co o tym myslicie ?
moze macie jakies sugestie.


Pomysl niczego sobie. Wedlug mnie powinna byc tam przede wszystkim
obszerna galeria prezentujaca zdjecia rozneglizowanych grupowiczek w
perwersyjnych pozach, wraz z numerami telefonow komorkowych, telefonow
stacjonarnych, instant messangerow, adresem poczty internetowej i
naturalnie dokladnym adresem miejsca zamieszkania wraz z przejrzysta
mapka obrazujaca najkrotsza droge jaka mozna sie tam dostac z krakowa.
Powinny byc rowniez dostepne obrazy z kamerek internetowych jakie
rzeczone grupowiczki mialyby zainstalowane w roznych miejscach swojego
mieszkania tak aby wszyscy mogli nasycic oczy ich pieknem i swiezoscia
urody. Tyle mi przszlo do glowy :]]] (tyle mi zawsze przychodzi do
glowy i tylko tyle...)

ps.

Przemysle to podczas weekendu i odezwe sie w przyszlym tygodniu na gg.

logos



Wedlug mnie powinna byc tam przede wszystkim
obszerna galeria prezentujaca zdjecia rozneglizowanych grupowiczek w
perwersyjnych pozach, wraz z numerami telefonow komorkowych, telefonow
stacjonarnych, instant messangerow, adresem poczty internetowej i
naturalnie dokladnym adresem miejsca zamieszkania wraz z przejrzysta
mapka obrazujaca najkrotsza droge jaka mozna sie tam dostac z krakowa.
Powinny byc rowniez dostepne obrazy z kamerek internetowych jakie
rzeczone grupowiczki mialyby zainstalowane w roznych miejscach swojego
mieszkania tak aby wszyscy mogli nasycic oczy ich pieknem i swiezoscia
urody.


A myślisz, że wszystkie grupowiczki są na tyle ponętne?
Ja bym zaproponowała coś podobnego jak ty, oczywiście z grupowiczami w roli
głównej, ale obawiam się, że nie wszyscy by się nadawali (z przyczyn
obiektywnych) :-)

Renya



Mam pytanie o program do tworzenia prezentacji zdjęć, ale z efektem
przesuwania kamery nad zdjęciem czy zoomu jego fragmentu. Bardzo często
widuję tego typu prezentację w programach telewizyjnych składających się
głównie ze zdjęć. Sprawia to wrażenie filmu z nieruchomych obrazów. Mam
nadzieję, że stosunkowo jasno opisałem interesujący mnie efekt prezentacji
zdjęć.


Jeżeli celem jest prezentacja a nie użycie materiału w filmie i masz
dostępnego Macintosh'a to najprościej użyć systemowego iPhoto. Tworzysz
nowy album, zaznaczasz go. Pod miniaturkami zdjęć jest pasek z ikonami i
tam klikasz Slidshow. W miejsce wcześniejszych ikon, pojawia się pasek z
ustawieniami pokazu slajdów, i tam trzeba zaznaczyć opcję "Ken Burns
effect" która odpowiada właśnie za ten efekt o którym pisze, do tego
można ustwić parę innych funkcji (muzyka na tło, przejścia między
zdjęciami etc.). Potem można to wyeksportoać do .mov-a lub też odtwarzać
  bezpośrednio z iPhoto (jeśli masz telefon i Maka z Blootooth-em to
możesz za jego pomocą sterować prezentacją).
Jeżeli chcesz takiego czegoś w filmie to możesz to zrobić systemowym
iMovie (zakładka Photos, program korzysta z bazy zdjęć iPhoto). W
profesjonalnych FCExpress i FCPro też można to zrobić na kilka różnych
sposobów, np. rozbudowanym plug-inem Pan Zoom Pro.

Pozdrawiam
Krzysiek Kurdyła
aka Lord Jim


| Ale jutro jak nic nie stanie na przeszkodzie to pójdę.
*** Na wystep Beiksu ? :-)
MAciek


Tak, byłem. KATASTROFA.
Facet czytał przez ponad pół godziny specyfikacje wszystkich kamer HDV. Nie
po to przyszedłem.
W drugiej części zobaczyłem przyśpieszony pokaz - bo brakło czasu - pracy na
EDIUSie. Możliwości niczego sobie. Tylko prowadzący pociągający nosem i
odbierający w trakcie pokazu telefony (!!) był absolutnie nieprofesjonalny.
To tyle na szybko.
Warsztaty odbyły się w ramachKonferencji STIM, "Nowe technologie..." Pan
Machulski zareklamował (wysłał maile) tylko swój pokaz. A wcześniej był
znany wszystkim Foton, Milso, Unitronic (światło i stabilizacje obrazu) a po
Beiksie, niestety nie miałem czasu i zostałem tak skutecznie zniechęcony, że
nie czekałem na prezentację "Zasad pozyskiwania dofinansowania .. ze środków
UE" . To mogło być ciekawe! Może ktoś z grupowiczów był na pokazie?
Mariusz


Witam. Jestem kompletnym laikiem, prosiłbym o wyjaśnienie kilku
spraw. Planuję zakup kamery cyfrowej z przeznaczeniem typowo
amatorskim. Z uwagi na ograniczony budżet mój wybór padł wstępnie
na SONY DCR-HC44E. I tytaj pojawia się kilka pytań.
Czy warto inwestować w kamerę na kasety, czy ewentualnie rozejrzeć
się za innym nośnikiem np. płyty?
Mój komputer nie jest wyposażony w firewire, a jedynie z USB 2,0. Czy
można oprzeć się tylko na USB, czy też zainwestować dodatkowo w
kartę firewire? Wyczytałem, że transmisja danych przez USB odbywa
się ze stratą jakości nagranego materiału, a zależałoby mi na
jakości filmów DVD. Z góry dziękuję za wszystkie podpowiedzi.

======================================================

Jesli nie chcesz montowac tego co nagrasz, to kamera DVD jest lepszym
rozwiazaniem, a jesli chcesz cokolwiek robic z filmem, to najlepszym
wyjsciem bedzie kamera DV.
Do zgrywania z kamery na HD najlepszy jest port FireWire. Jest to zwyczajne
kopiowania danych, tak jak z dysku na dysk. Jakosc po zgraniu jest
identyczna jak na tasmie.

Rozumiem, ze nie chodzi Ci o jakosc DVD, tylko o najlepsza jakosc.
Jakosc obrazu z DVD zalezy od materialu zrodlowego.
Widziales film nagrany telefonem i zapisany na plycie DVD?
Czy o taka jakosc Ci chodzi?

Pozdrawiam
WN




| hdd ?? miniDV ?? karta pamięci ?? DVD podono odpada.

| Karta pamięci, potem długo nic , potem miniDV, potem bardzo bardzo długo
| nic i HDD, potem już są same porażki.

Czyli należy się skupić nad kamerami z kartami pamięci ??
Czy za cenę do 2000zł znajdę coś rozsądnego ??
W innej odpowiedzi został poruszony temat ich ceny, pewności zapisu,
dotyczy to także zapewne jakości nagranego materiału.
Myślałem że wybór będzie prostrzy ;-)
Mr.BLUE


Karty na karty, o których warto rozmawiać kosztują dzisiaj ponad 20 000,- zł
czyli niue ma o czym rozmawiać. Te po kilka tys. to raczej zabawki
i dają obraz niemal jak telefony.
AdamCCS


mialem cos podobnego i zwalilem wine na blisko lezacy telefon komorkowy.


Niestety... To nie to.
Wygląda to dokładnie tak że zaczyna zgrywać aż nagle na lcd przez ułamek
sekundy widac tylko kwadraty i obraz zanika, po chwili znowu idzie kilka
sekund po czym to samo...
Aha - jeśli zgrywam obraz z kamery to gubi troche klatek, tzn ok 180
pojedynczych klatek na 30min filmu. Przedtem tego nie było.

Dodam jeszcze że dsyk to Baracuda V 80 GB 7200obr.

Wesołych świąt!



| I tak materiał DV trzeba obrabiać by zapisać na DVD czy CD.

Owszem ale w pracach dodatkowa konwersja
NTSC -PAL to dodatkowy czas przed kompresja
do DVD a nie idzie tu o to czy mozna tylko czy warto
jesli gosc nie ma jeszcze tej kamery.


No a co z jakoscia takich filmow?
Przeciez zmiana z NTSC na PAL wiaze sie ze zmiana proporcji
obrazu, zmiana FPS, trzeba to wszystko interpolowac - a porzadny soft
czy hardware ktory to zrobi jest naprawde drogi.
Ludzie robia konwersje bo musza - np. wyslac film ze slubu do
ciotki w USA, ale tak z wlasnego wyboru nigdy nie kupilbym
sobie sprzetu, ktory pracuje w innym systemie niz PAL.
Hi - tak samo mozna kupic tanio telefony komorkowe w USA :-)
tylko na co komu taki telefon w PL?

Romek


Witam,

Mam pytanie - tak z ciekawości.

Jakie warunki trzeba spełnić aby materiał mógł zostać wyemitowany w TV?
Wiem, że nawet i z VHS emitują czasem, ale nie w tym rzecz. Chodzi mi o
np. reklamę czy teledysk. Interesują mnie tylko techniczne warunki.

Czy materiał nagrany na VX2100 nada się, czy potrzebna lepsza kamera?
Porównywałem obraz ze studia z tym co dawała moja VX (przy odpowiednim
oświetleniu itp.) i jednoznacznie stwierdzić trzeba, że na moje oko różnic
nie ma. Materiał dv do bety też idzie przekonwertować...

Można gdzieś na ten temat poczytać w necie?

Pozdrawiam,
Mariusz


DO regionalnej na newsy biorą z DV. Jesli natomiast chcesz wywalić teledysk,
reportaż albo co tam CI sie jeszcze uda, to najważniejsze byś nie przewalił
parametrów. Krótko mówiąc trzeba pilnować oscyloskopu. by sie za dużo szumu
nie pokazywało bo moga CI cofnąc i mruczeć. Natomiast jak nagrasz gości
aktóry łyka bombę i wybucha to Ci wyemitują nawet jak nagrasz materiał
telefonem komórkowym

Paweł


DO regionalnej na newsy biorą z DV. Jesli natomiast chcesz wywalić
teledysk, reportaż albo co tam CI sie jeszcze uda, to najważniejsze byś
nie przewalił parametrów. Krótko mówiąc trzeba pilnować oscyloskopu. by
sie za dużo szumu nie pokazywało bo moga CI cofnąc i mruczeć. Natomiast
jak nagrasz gości aktóry łyka bombę i wybucha to Ci wyemitują nawet jak
nagrasz materiał telefonem komórkowym

Paweł_______________________________________


Lekki off topic:
Zauwazyliscie w jak fatalny sposob pokazywany jest material z programu
"Europa Da Sie Lubic"?
Wg mnie to jakas porazka w "dwojce",
Obraz przeswietlony, prowadzaca nie dosc ze bialoglowa to jeszcze jakby
pudrem nialym posypana, inni aktorzy tez :)

Krzysiek
AV
-------------------------------------------
 - Alfa32 -
http://alfa32.webpark.pl
http://www.allegro.pl/show_user.php?uid=391309
GG:2733558


Szukam darmowego i bez ograniczeń czasowych, programu do wrzucania na ftp
obrazów z kamery.


http://www.mar_tech.enter.net.pl
darmowy, bez ograniczen, mozna kamere udostepnic w internecie i ogladac
 na wyswietlaczu telefonu komorkowego , ma wbudowany Webserwer,
obsluguje FTP

Wersja komercyjna obsluguje do 16-kamer z szybkoscia do 50 kl/s
(karta telewizyjna + klucz lub karta HiCap50).

pzdr

Marek


Chciałbym podłączyć się do wątku, jako że poszukuję jakiejś taniej kamerki.

Na allegro znalazłem takie oto zabawki:

http://www.allegro.pl/item154473371_mala_kamera_rower_kask_hulajnoge_...
http://www.allegro.pl/item154644325_kamera_na_kask_nowosc_rower_deska...

oraz taką:

http://www.allegro.pl/item157432759_niesamowita_kamera_medion_samsung...


Hm, 15 klatek na sekunde. No z plynnoscia obrazu moze byc roznie.
Praktycznie parametry takie same jak w kamerach z telefonow komorkowych.

Jingiel


Moze to jednak przez zakłucenia elektromagnetyczne .... najsilniejszym
żródłem który lubimy mieć zawsze przy sobie jest telefon komórkowy.
Ultrakrótkie fale w pobliżu urządzeń elektronicznych powodują nieprawidłowe
działanie tychże.
Wszak ekranuje się elektronikę w kamerach, mimo to radze to sprawdzić.



Witam,
Mam problem z kamera cyfrowa Panasonic NV-GS 1 EG. Co 30-60 minut mam
jednosekundowe przerwanie dzwieku wraz z zakluceniem obrazu - efekt tzw.
"mozaiki". Co dziwniejsze nie wykonuje w tych momentach gwaltownych
ruchow a kamerka znajduje sie w duzej odleglosci od wszelkich silnych
zrodel elektomagnetycznych. Zaklucenie widoczne jest dopiero po
odtworzeniu filmu. Kamerke mam od tygodnia, ale wczesniej stala na polce
sklepowej... Zastanawiam sie czy to czasem nie zabrudzona glowica..

Czy ktos mial juz jakies doswiadczenia z takim zjawiskiem. Prosze Grupe
o pomoc, bo zal mi ja oddac do serwisu...


| Jeśli pobieram obraz z cyfrowej kamery a po konwesji dostaję jakość
gorszą
| niż na kasetach  VHS z przed 13 lat to co trzeba zrobić aby uzyskać
| zadowalający efekt końcowy ?

Nagrać na DVD, i kto Ci takich bzdur naopowiadał że VCD to to samo co VHS.

| Jeśli nie da się w domowych warunkach stworzyć akceptowalnego efektu
| końcowego to po sprzedaje się oprogramowanie, które zawiera możliwość
| konwersji z DV/AVI do VCD, dla przeciętnego Kowalskiego.

Jeszcze raz napiszę abyś zrozumiał: Po to aby Kowalski wydał kasę.
| Janusz


=====================================
Niestety ale to w dużej części prawda. - takie było zapotrzebowanie rynku.
Generalnie VCD powstało aby umożliwić zapis na płytkach CD,
które kiedyś były nieporównywalnie tańsze od DVD jak 1: 50
zresztą same nagrywarki też.
Czas najwyższy zapomnieć o tym standardzie i przesiąść się na DVD.
VCD może jeszcze przydać się to odtwarzania w małym okienku  Windows`a.
jeśli chcemy jakiś fragmencik dołączyć do jakiegoś zestawu.
Nagrywanie czego kolwiek kamerą DV w PAL (720x576)
a potem zapis tego w VCD to bezsens.
To tak jak słuchać nagrać Hi-Fi przez zwykły telefon.
Adam
======================================



A jak z jasnoscia tych nasadek?
Wplywa to jakos na sam film (slabe oswietlenie itp) ?


jezeli chodzi o jasnosc - postawilem obok siebie dwie XM2 - podlaczylem
do TV 29cali 100Hz - ustawilem dokladnie takie same parametry i roznicy
w obrazie nie zauwazylem, no tylko jedna kamera z nasadka znacznie
wiecej pokazuje :) ( test przy swiatle dziennym za dnia, jak i swiatle
zarowym).

Na swoja nasadke czekalem bardzo dlugo i pewnie gdyby nie bezposrednia
(kilku krotna) interwencja w Canon Polska to bym jeszcze czekal i
czekal. Zaopatrzeniowcy Canona wychodza z zalozenia, ze 3-4 nasadki na
magazynie jako zapsa do zbyt duze obciazenie finansowe dla firmy.
Kilka telefonow i uslyszalem - dobrze sciagniemy "dwie"!!!! naadki z
Amsterdamu. - smieszne - pewnie na magazyach kamery im rdzewieja przy
takich marzach a nie maja kasy na zrobienie zapasow akcesoriow.
Dostepnosc nasadek sony jest bezproblemowa - jednak dobry znajomy
handlujacych sprzetem sony odradzil mi zakup nasadki tego producenta -
dlaczego - chyba oczywiste jest ze canon spec od optyki.

Jezeli ktos zastanawia sie nad zakupem nasadki szerokokatnej do swojej
kamery - to proponuje zlozyc zamowienie z 2-3 miesiecznym wyprzedzeniem
- oczywiscie w Canon Polska. :)

Pozdrawiam
Kaziu


To wina kwadratowych pikseli :).
Obraz w standarcie DV PAL ma 720x576 punktów.
I to zarówno dla 4x3 jak i 16x9.
Jeśli edytujesz obrazek w programie graficznym to aby
zachować proporcje dla 16x9 obrazek musi mieć romiar
1024x576. Po zakończemiu edycji musisz go przeskalować
na 720x576. Podczas wyświetlania na ekranie telewizora
obraz zostanie rozciągnięty tak by zachować odpowiednie
proporcje.


Czy bylbys tak uprzejmy i podal mi numer telefonu.
Nie gniewalbym sie za stacjonarny.
Mam jeszcze kilka drobnych pytan :-)

pozdrawiam, Jacek



| Moja koleżanka spóźniła się przez to na maturę ustną z polaka :)

a dopuścili ja chociaż. Pamiętam, że jak ktoś na próbną się spóźnił to  
nie wpuszczali.


Na szczęście dopuścili. Komisja była naszczęście wyrozumiała :)
Za to kumpel z klasy (byłej) po swojej prezentacji poszedł opłacić
rachunek za telefon i nie zdążył na ogłoszenie wyników.
Ile punktów dostał dowie się dopiero 30 czerwca :D

A próbne matury to były pisemne i dlatego nie wpuszczali spóźnialskich.
Na pisemnych nie ma zmiłuj!

BTW. http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=157&w=22919993&v=2&s=0
maturzyści, którzy nie zdawali jeszcze ustnych z angola znajdą tutaj
rozmowy sterowane i informacje do obrazków. Materiały z różnych rejonów
Polski w tym z OKE w Łomży


zaczeła przeglądać segregatory z drugim panem, oboje nie zwracali na mnie
najmniejszej uwagi mimo, że stałam i wpratrywałam się w nich z
wyczekującym
uśmiechem...po 5 minutach!!! siksa w końcu na mnie przeniosła wzrok i


Nie obraz sie ale jak sie nie ma jezyka w buzi to sie stoi :)
Ja juz 2 razy korzystalem z tego serwisu i jestem z nich bardzo zadowolony W
przeciagu 3 dni darmowa wymiana softu na nowszy oraz informacja telefoniczna
ze telefon jest juz gotowy
    Spodni skorzanych nie nosze :)


Nie obraz sie ale jak sie nie ma jezyka w buzi to sie stoi :)


nie obrażam się :)
po prostu uważam, że to psi obowiązek tej pani było zapytać się czym może
służyć lub ewentualnie poprosić czy mogłabym chwilkę poczekać bo mają drobny
problem - poczekałabym z przyjemnością bo nie śpieszyło mi się kompletnie
a ja się poczułam po pierwsze jakbym była niewidzialna, po drugie jakbym
przeszkadzała tej siksie w pracy - i o to tylko mam pretensje :)

ale nieważne - nie chcieli zarobić to nie zarobili :)

Ja juz 2 razy korzystalem z tego serwisu i jestem z nich bardzo zadowolony
W
przeciagu 3 dni darmowa wymiana softu na nowszy oraz informacja
telefoniczna
ze telefon jest juz gotowy


o to widzę, że w tej kwestii się poprawili :)

   Spodni skorzanych nie nosze :)


plus dla Ciebie ;))

pozdr
joan


masz kompleksy dziewczyno.

i odnosnie twojej waznosci w zyciu
i odnosnie skorzanych spodni :-)

... i pewnie jeszcze inne.
szkoda zycia na kompleksy




| Nie obraz sie ale jak sie nie ma jezyka w buzi to sie stoi :)

nie obrażam się :)
po prostu uważam, że to psi obowiązek tej pani było zapytać się czym może
służyć lub ewentualnie poprosić czy mogłabym chwilkę poczekać bo mają
drobny problem - poczekałabym z przyjemnością bo nie śpieszyło mi się
kompletnie
a ja się poczułam po pierwsze jakbym była niewidzialna, po drugie jakbym
przeszkadzała tej siksie w pracy - i o to tylko mam pretensje :)

ale nieważne - nie chcieli zarobić to nie zarobili :)

| Ja juz 2 razy korzystalem z tego serwisu i jestem z nich bardzo
| zadowolony W
| przeciagu 3 dni darmowa wymiana softu na nowszy oraz informacja
| telefoniczna
| ze telefon jest juz gotowy

o to widzę, że w tej kwestii się poprawili :)

|    Spodni skorzanych nie nosze :)

plus dla Ciebie ;))

pozdr
joan



elo. jaki monitor wybrac ? do wadania oklo 1300 zl. Czy kupic CRT 19 cali, z
plaskim, dobrym kineskopem czy ten zupelnie plaski 17 cali ? Z teg oco sie
naczytalem w plaskie ("plazmowe" ) nie ma co ladowac kasy bo za 1300 to
bedzie jakosc obrazu jak w telefonie komorkowym, natomiast 19 cal iz gornej
polki wydaje sie rozsadnym rozwiazaniem. Pomozcie bo szybko musze doradzic.

elo. jaki monitor wybrac ? do wadania oklo 1300 zl. Czy kupic CRT 19 cali,
z
plaskim, dobrym kineskopem czy ten zupelnie plaski 17 cali ? Z teg oco sie
naczytalem w plaskie ("plazmowe" ) nie ma co ladowac kasy bo za 1300 to
bedzie jakosc obrazu jak w telefonie komorkowym, natomiast 19 cal iz
gornej
polki wydaje sie rozsadnym rozwiazaniem. Pomozcie bo szybko musze
doradzic.

--

www.yushutsusuru.info - amatorskie filmy.
gg:4331408


samsung 710n jest dobrym LCD kosztuje 1399


elo. jaki monitor wybrac ? do wadania oklo 1300 zl. Czy kupic CRT 19 cali,
z
plaskim, dobrym kineskopem czy ten zupelnie plaski 17 cali ? Z teg oco sie
naczytalem w plaskie ("plazmowe" ) nie ma co ladowac kasy bo za 1300 to
bedzie jakosc obrazu jak w telefonie komorkowym, natomiast 19 cal iz
gornej
polki wydaje sie rozsadnym rozwiazaniem. Pomozcie bo szybko musze
doradzic.


 Za te 1300 mozna juz kupic znosny 17" LCD.

19" CRT
 19" NEC FE991 Super Bright 1050 zl
 19" Philips 109 P40 Brillance 1300 zl
 19" LG Flatron F900P 1155 zl

17" LCD
 17" Belinea 101730B 1319zl

Kontrast 500:1, Czas reakcji wł/wył. 3/10ms;kąty widzenia 150°/135°, TCO 99,
wbud.gł (2 x 2 Watt), zasilacz w panelu, reg.wysokość, funkcja pivot

Do czego ma sluzyc ten monitor?



elo. jaki monitor wybrac ? do wadania oklo 1300 zl. Czy kupic CRT 19 cali, z
plaskim, dobrym kineskopem czy ten zupelnie plaski 17 cali ? Z teg oco sie
naczytalem w plaskie ("plazmowe" ) nie ma co ladowac kasy bo za 1300 to
bedzie jakosc obrazu jak w telefonie komorkowym, natomiast 19 cal iz gornej
polki wydaje sie rozsadnym rozwiazaniem. Pomozcie bo szybko musze doradzic.


pchi, do kitu z takim doradca ;)

A moze obsrancu zapytasz tez jakie beda konsekwencje DoS`a ktorym od kilku
dni sie bawisz zeby te jak to nazywasz BOTY w tym mnie wywalic z kanalu
co? a

czyms wiecej niz tylko userlista jak taki jestes odwazny.


Widze, ze wreszcie ktos dziala po swojemu ;-)))) Dawno nie siedzialem na
ircu.. ale widze ze jest tam goraco.

PS: Wszyscy admini serwerow ktorzy w ostatnim czasie odczuli wzmozona
aktywnosc pakietow przychodzacych, prosze zglosic sie to tego abusera i
jego
kolezkow, to wlasnie ta banda pakietowala ostatnio cyberion cord i huby
zeby
splitem/bezopiem przejac kanal na ktorym mam swoje sesje.


W skrocie "Po sprawie!" ;D

PS2: A ty pajacu przekaz swoim kolezkom jesli nie czytaja newsgrup ze za
te
serwery w CN i TW ktore pakietowaliscie ....... reszty domysl sie sam.


Bez obrazy ale chetnie bym sie dowiedzial co oznaczaja "......"

PS3: Uwazaj na te swoje sdi i czekaj na telefon kozaczku.... życze udanych
rehabili... tzn. wakacji


Rowniez zycze wam milych i udanych wakacji.. no zdaniem Viera van HoogH
rehabilitacji ;P



Pozdrawiam.. ...
[Kombinator]


Karte sim moronie. Przejezyczylem sie a ty robisz wielkie aj! waj!

Wiec jeszcze raz poprawnie: "No jak to po co? Sam bebniles na tej grupie,
ze wystarczy dokupic sim'a i telefon hula w USA."

Ale czego po moronie sie spodziewac? Jak mu sie kawy na lawe nie wylozy
to i tak nie zrozumie.


Nie chce rozpetywac tu burzy ale moze podpowiem ci iz wiekszosc wiedziala o
co biegalo ( posiadacze komorek którzy czytali wczesniejsze posty) i nie
wykladaj nikomu kawy na lawe.
Mam wrazenie ze ciagle chcesz cos udowadnic i jest to zwiazane z pewnym
kompleksem. Wyobraz sobie ze ludzie i tak wyrabiaja sobie zdanie po kilku
pierwszych postach, a po waszych dyskusjach latwo to zrobic i wykladanie
"kawy... " niewiele pomoze wiec sobie odposc. Twoj glos moze sie przydac w
wielu dyskusjach ale konstruktywny bo kazdy moze cos tu na grupie wniesc,
ale nie tym tonem. Przypomina do troche przedszkole, w ktorym dzieci sobie
probuja udowodnic ja lepszy, ja. Warto sobie nieraz powiedziec "stop" lub
niewarto, po co sie denerwowac. Niekiedy przyjmij zalozenie ze lepiej wiesz
i postaraj sie rzetelnie podzielic wiedza dopuszczajac tez mozliwosc ze ktos
moze wiedziec wiecej na ten temat lub miec inne doswiadczenia. Pamietaj ze
czytajacych posty jest ponad 100 razy wiecej od piszacych i niejedena
dyskusja wywolala usmiech ale nie zawsze ktos to komentowal i nie podjal
dyskusji, jesli uznal ze nie warto. Nieraz moze tez tak sprobuj a twoj glos
bedzie bardzo ceniony.
Bez obrazy i pozdrowienia dla wszystkich Andrzej


| Dla tych, ktorzy czesto rozmawiaja z rodzina za granica mam pewne
ulatwienie.
| Od niedawna korzystam z programu Skype i rozmawiam z rodzina w Polsce
przez
| komputer. Wymagania sprzetowe: karta dzwiekowa i mikrofon u ciebie i u
osoby
| z ktora rozmawiasz. Zainstalujcie bezplatnie ze strony
| http://ui.skype.com/home.html program i poinformujcie rodzine, zeby
zrobila
| to samo. Najlepiej wychodzi jak sie ma stale lacze, bo placisz tylko swoj
| abonament i nie ma dodatkowych oplat za polaczenie. Troche gorzej jak masz
| dial-up, bo placisz za polaczenie telefonicze co impuls. Dla mnie
osobiscie
| kopalnia zlota! Dla ciekawskich - program zrobiony przez tworcow Kazaa.
| Chlopaki maja glowe!
w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/

Takich programow jest cala masa i to od kilku lat, ale rzeczywiscie
najpopularniejsze ostatnio to:
1.Eyeball Chat - tu masz jeszcze obraz, wiec widzisz z kim rozmawiasz ;)
2.SKYPE - dziala przez firewall (chyba jako jedyny)

Jesli ktos zna cos dobrego sprawdzonego to prosze o info, moze ktos sie
orientuje czy dzialaja juz w Polsce rozmowy na telefon stacjonarny z kompa w
US.
W europie i US kilka lat temu bylo to juz mozliwe.


Bede pojutrze przez tydzien w Nowym Yorku chetnie spotkam sie z kims z grupy
zeby swoje poglady mogl przekazac mi osobiscie .
Najbardziej zalezy mi na osobach dla ktorych ameryka to drugi Bog i tego
stanowiska bronia tutaj tak zaciekle i moga faktycznie udowodnic czego to w
Usa nie osiagnely i chca zmienic obraz polonii w polskiej inteligencji
prosba o podanie numeru telefonu
pozdrawiam maria p


Bede pojutrze przez tydzien w Nowym Yorku chetnie spotkam sie z kims z grupy
zeby swoje poglady mogl przekazac mi osobiscie .
Najbardziej zalezy mi na osobach dla ktorych ameryka to drugi Bog i tego
stanowiska bronia tutaj tak zaciekle i moga faktycznie udowodnic czego to w
Usa nie osiagnely i chca zmienic obraz polonii w polskiej inteligencji
prosba o podanie numeru telefonu
pozdrawiam maria p


Dzieciol po ciebie wyjdzie...zabawicie sie chlopcy na fest


Bede pojutrze przez tydzien w Nowym Yorku chetnie spotkam sie z kims z
grupy
zeby swoje poglady mogl przekazac mi osobiscie .
Najbardziej zalezy mi na osobach dla ktorych ameryka to drugi Bog i tego
stanowiska bronia tutaj tak zaciekle i moga faktycznie udowodnic czego to w
Usa nie osiagnely i chca zmienic obraz polonii w polskiej inteligencji
prosba o podanie numeru telefonu
pozdrawiam maria p


Sprecyzuj się matołku..Jesteś obojniakiem czy transwescytą? Bo, że trollem
to już wszyscy wiedzą. A do Nowego Yorku to 'odlecisz' jak sobie dasz  w
żyłę przed snem i daj sobie tak porządnie to może i Boga zobaczysz...A
inteligencja to dla Ciebie wyraz z innego wymiaru, nie zrozumiesz tego juz w
tym wcieleniu więc do roboty 'maria p' vel idiot z Krakowa.

Vario



Na karcie tez jest limit - jak sie go przekroczy to zmiana opodatkowania na
zas. ogólne.


BTW: jaki (pi * drzwi)?

Po zrobieniu oreslonej sumy obrotów wchodzi sie na VAT a wtedy juz trzeba
ewidencjiowac zakupy.


no to co? Zewidencjonuje się telefon, papier, płótno i farby a
przychodem będą np. porady po 12h dziennie po 1000 zł (+VAT) za
godzinę albo sprzedaż obrazów po 10000 zł.

Ogólnie idea wydaje się słuszna: jak procent wychodzi większy niż
"karta", to lepiej karta.

A już całkiem off-topic: jestem zwolennikiem podatku pogłównego. Całe
zło PITu to konieczność wykazywania _dochodu_, kombinowania z kosztami
itp.
I z jakiej racji państwo ma mieć jakiekolwiek prawo kontrolowania
czyjegoś dochodu?


Moim zdaniem kretynizmem jest wydawanie takich pieniedzy na jakis tam UMTS. Przy
obecnym wzroscie technologi telefony II generacji daja mozliwosc rozmow, smsow,
prostego internetu Wap i tego zaawansowanego HTML oraz emaila a do tego placena
rachukow tak jak karta kredytowa i nie zaostana wyparte przez UMTS w
najblizszych 10 latach. A jak zakladaja analitycy koszty instalacji UMTSu
zrwocoa sie po 15-20 latach. Mysle ze do tego czasu powstanie siec IV generacji
ktora nie bedzie przesylac wideorozmow ze skaczacym obrazkiem i odswiezaniem co
2s tylko plynnym obrazem pewno z jakims "monitorem holograficznym" (takie moje
przemyslenie). Mysle ze Telefony IV generacji powstana w niedalekiej przyszlosci
(gdzies za 7-10 lat) a wszsytko po to zeby Ericsson Nokia i Motorolla mogla znow
zarobic kasy. Juz w ich glowach jest stwozenie sieci IV generacji.
Jest to ryzyko i jesli operatorzy nie wywala kasy na koncesje i nie stworza
sieci III generacji beda w tyle. Tym bardzej jesli IV generacjia nie wejdzie.
Nie widze w tym zadnego problemu dalczego koncejsa nie mogla by byc dana np 2
lata pozniej.
A fuzje operatorow? Koncesja by wyszla taniej ale tez nie dobre szczegolnie dla
klijenta. Chyba wszyscy pamietamy czasy Centertela a i dzisiaj nie jest lepiej i
na rynku brakuje conajmniej 2 operatorow w celu zmniejszenia monopolistyki Ery
Plusa i "bardzo kochanej i jak sprawnie dzialajacej" Idei.

Student.

| Czyli na jednego czlonka konsorcjum  przypada jedynie 20 mln. dolarow.

He, he - po prostu moniaki. Na interes pod takim przywództwem
głupotą byłoby wyłożyć 20 groszy, a co dopiero 20.000.000 baksów...


Witam!

Opisze po krotce mój problem. Posiadam telefon z systemem symbian 6.1  
(Siemens SX1). Jest w nim wprowadzony podział na "partycje". Posiadam  
obraz jednej z nich. Interesuje mnie jak jest ona zbudowana. Podejrzewam,  

zmianę danych w tym obrazie. Partycja ta ma wielkość max. 3.2MB posiadam  
wersję demonstarycją programu, który tworzy taki obraz z dowolnej  
struktury plików z dysku PCta. Niestety ma on ograniczenie do zapisu tylko  
trzech pierwszych KB obrazu.

Możecie zerknąć na poniższe pliki, czy kojarzą się wam one z jakimś znanym  
formatem? Czy ma to coś wspólnego z FATem?

Tu jest obraz pełnej partycji: 1.34MB rar:  
http://sx1.pl/mackam/macpacker/amod.rar
Tu przykładowy plik wygenerowany przy pomocy dema:  
http://sx1.pl/mackam/macpacker/demo_obraz.rar
To jest to demo: http://sx1.pl/mackam/macpacker/RolfDump_DEMO.rar
To jest program do rozpakowywania obrazu tej partycji:  
http://sx1.pl/mackam/macpacker/aripper.rar

Boszzzee już prawie druga a ja jeszcze próbuje rozwikłać tą zagadkę:)


Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, ale partycja nad którą próbuje
pracować
zapisana jest w wewnętrznej pamięci telefonu, a nie na wymiennym
nośniku typ
karty MMC. Porównując pliki do których podałem linki, nie natrafiłem
na podobieństwo do FATa :/
Zobaczcie prosze, plik *.log wygenerowany przez ariper.exe
(rozpakowywujacy wspomniany obraz)
http://sx1.pl/mackam/macpacker/log_from_a.txt


Jeśliby dokładnie się temu przyjrzeć, myślę że w logu jest wystarczająco
dużo informacji, by system samemu rozpracować.


Czesc, w jakim jezyku sa zaprogramowane telefony komorkowe ? Komorki
przypomunaja bardziej interpreter czy wykonuja juz jakis program ? Czy
istnieje ingerencja w to oprogramowanie ? (Czy moge sam "poprawic"
niektore rzeczy, nie liczac dzwonka :-) ? )


Zapomnij... W srodku siedzi pewnie jakis firmware, a Ty nie masz zrodel.
Nie liczac masy innych problemow (w tym Twoja calkowita niewiedze - bez
obrazy, nie pisze ze ja cos wiem), odpusc sobie bo na 100% uszkodzisz
software, a wtedy to moze juz byc zle.



Poszukuję informacji o stronach www (lub książkach) na których mógłbym się
dowiedzieć czegoś o programoaniu sterowników pod Windę.
Wydruk z drukarki postscriptowej muszę przekierować na server Linuxowy,
który "wyfaxuje" mi to na numer dołączony do tego wydruku. Ze strony Linuxa
niema problemu, ale muszę jakoś zmusić Winzgrozę żeby zapytała się mnie o
numer pod który chcę wysłać ten fax. Najbardziej oczywiste wydaje mi się
stworzenie własnego wirtualnego portu.


Wydaje mi się jednak, że pod Linuksa jest już jakieś oprogramowanie do
pracy jako "fax serwer" dla stacji roboczych Windows.  Zdaje się, że
Hylafax + smbfax powinien to zrealizować.  Niestety, nie uruchamiałem
tego, tylko czytałem na ten temat jakiś dokument w Internecie.  Działa
to mniej więcej tak:

1. Użytkownicy pod Windows tworzą faksy w np. MS Wordzie.  Drukują do
specjalnej drukarki, która pyta się o numer telefonu i inne rzeczy i
tworzy obraz stron skompresowany G3, a następnie przesyła do Linuksa.
Tą część realizuje pakiet smbfax.

2. Pod Linuksem pracuje Hylafax, który przejmuje te "wydruki" i
kolejkuje do wysłania modemem, a potem wysyła.

Obydwa pakiety, tzn. smbfax i Hylafax są do znalezienia za
pośrednictwem freshmeat.net.

Pozdrawiam,


<ciach

|        Czolem
| a wiesz co oni tam maja ? wydaja taka kapuste na szpiegowanie innych ze
| hoho ... :) przeciez maja w obecnym swiecie tylu wrogow ktorzy moga im
| sie sprzeciwic .... :D

To jakies potwierdzone informacje, czy tez "tak mi sie zdaje"?

PS. Tnij sygnaturki.


        Potwierdzone to pewnie nie, ale juz teraz wychodza takie sprawy jak
malowanie na niebie nad kuba obrazu maryii na niebie aby lud kubanski
sie nawrocil ( fakt historyczny ... plan alternatywny dla zatoki świn ).
Duzo czasu przeciez bylo o systemie filtrujacym wiekszosc poczty
elektronicznej, sms'ow i telefonow. System reagowal na wiekszosc slow
kluczowych jak bomba,terorysta itd... ... przy okazji 11 wrzesnia
amerykanie sie przyznali do niego ale nic nei wspominali czy kodowane

algorytm przy pewnej mocy oblcizeniowej jest do zlamania ( RSA przy
starych kluczach, czyli 500 cyfr z tego co pamietam, to jest miesiac dla
superkomputerow naukowych nie wojskowych). Szczerze to nie chce mi sie
wierzyc ze przy takich nakladaj jakie laduja w wojsko i swoja dominacje
na swiecie, nie mileli by czegos takiego ... szczegolnie z ich
podejsciem do swiata ...
        Pozdrawiam


Witam.

Za siedmioma górami za siedmioma rzekami jest sobie sieć.
Sieć zrobiona przez amatora.Wzór jak nienależy robić.
Położona zwykła skrętka (UTP). W miejscach gdzie kabel był za długi zrobione
są cewki lub  pougniata jest kabel w każdą szparę/wnękę (kabel połamany,
pozginany do granicy możliwości na szczęscie nie złamany)
Oprócz tego poprowadzony wraz z innymi kablami (kablówka, alarm, kable
elektryczny,telefon)
Przechodzi nawet miedzy kablami elektrycznymi głównej rozdzielni, w miejscu
gdzie więcej kabli nie mogło już być.

Jak działa ta sieć:
Są zakłucenia, często są gubione pakiety.
W tej sieci jest zrobiony pseudo monitoring (na kamerka IP) ale przeglądanie
tych kamer nie jest łatwe - co chwilę obraz jest zakłucany.

Czy można jakoś tą sieć odratować (zastosować jakieś urządzenia do
eliminowania szumów.
Czy raczej należy położyć kabel od nowa i tak jak się należy?

Z góry dzięki z odp

MAriusz


Domofon :) po domu, nie mieszkaniu ale właśnie domu, żeby sobie dziatwę
na obiad, albo listonosz do furtki z poleconym 2 tygodnie po terminie
mógł zadzwonić, wiesz taki ficzer.


A ja mogę dodać, ze domofon nawet komórkowy - transfer połączenia z
domofonu na telefon komórkowy i zawsze jesteś w domku !!  będąc w
górach czy nad morzem.
W domu przyda się tez wideodomofon podłączony do sieci telewizji
kablowej (modulator) - widać obraz z kamery wideodomofon w każdym
telewizorze istniejącym w domu (zaleta - brak dodatkowego okablowania
- tylko  potrzebny modulator TV ok 150 zł).
( i juz w sypialni widzisz w TV leżąc w łóżeczku czy teściowa idzie w
gościnę  ....  !:):):)

Fajne centrale IP do szaf 10" z wideobramofonami można znaleźć
http://www.intra.waw.pl
A fajne i tanie szafki 10" ( jak i  19") sa w http://www.ris.com.pl/stid.html


| Potrzebuje zestawić most radiowy na odległości 500m. Przesyłany by był
| nią obraz z 3 kamer IP. Jest tam cała masa nadajników na 2,4 także ta
| częstotliwość odpada. Zauważyłem na allegro że ten nowe irdy mają
| przepustowość 4MB tylko że wejśie jest na usb. Myślałem wymienić diody w
| nich na dużo mocniejsze i tanim kosztem zbudować dobry most optyczny. Czy
| ktoś ma doświadczenia w tej materii ?

To musialyby być diody laserowe.
Problem jest w optyce (ogniskowaniu) i wysokości na jakiej to jest
zamieszczone.
Przy budynkach 11 piętrowych się nie da, bo się "kiwają", a odchylenie
kilku centymetrów jest nie do przyjęcia...
No i co zrobisz, jak będzie padał deszcz czy snieg..??

--


Wiążka nie jest taka wąska. Możesz zobaczyć jak masz irde w telefonie i
spróbować się z kimś innym połączyć. Potrzeba tylko wzmocnić światło żeby z
kilku centymetrów zasięg wzrósł na kilkuset metrów. Nie wiem czy irdy w same
w sobie by się zakłucały np czy można postawić dwie irdy obok siebie.
Szczerze mówiąc pasowało by mi takie dwa mosty zrobić.

Pozdrawiam

Karol


Szacuneczek Sławomir ;)

 Tako rzecze Sławomir Dworaczek:
 | Od dłuższego czasu goszczę już na tej grupie, ale niestety kożystam z
 | Blachy, poprostu jestem informatykiem w jednym z zakładów i mam dostęp
do
 | internetu. Niedawno szanowna TPSA podłączyła mi telefon w domu, oraz
 kupiłem
 | modem. W związku z tym chciałbym się połączyć z internetem z poziomu
 Amigi.
 | Nie wiem jednak jak skonfigurować AmiTCP/IP 4.0 aby działał z protokołem
 | PPP. Jest niby opis ale do wersji 4.2. Czy ktoś mógłby mi pomóc?
 | Zdecydowałem się na AmiTCP/IP ze względu na słabą konfigurację mojego
 | sprzętu (A600 CPU68030 FPU 32Mb Fast, 2Mb Chip Kick 2.04).

 Nie wyglupiaj sie, Miami spokojnie na tym pojdzie. A Miami jest, jak
 przystalo
 na Amige, programem samokonfigurujacym. A AmiTCP 4.0 to juz kompletne
 nieporozumienie.

 Dobra Miami chodzi, ale jaka przeglądarka WWW na Ks2.04


 Ale akurat to chyba nie ma nic wspólnego z programem, za pomocą którego się
łączysz. Trudno, ECS maja swoje ograniczenia - z obrazków trzeba będzie
zrezygnować :( Ale do wychwytywania informacji w sieci ( a do tego celu był
chyba
planowany I-Net ) w zupełności wystarczy.

 pozdrawiam

 Waldemar Skiba


Czolgiem!

Sprawa jest prosta - moj wujaszek ma A1200+kupe roznych dodatkowych
cudow, bo bawi sie w obrobke obrazu video.

Ostatnio ma zamiar kupic sobie jakas dobra drukarke i poprosil mnie o
zdobycie namiarow na drivery.

Jako ze nie mam niestety za duzo kasy na rachunki za telefon prosze
Was o pomoc - gdzie na sieci mozna znalezc gotowe do sciagniecia
drivery pod Amige? Szukalem juz troche, ale chyba za malo skutecznie,
znalazlem jeden ftp w szczecinie, ktory w dodatku nie chce podjac
dobrowolnej wspolpracy ;), czyli bez przerwy sie cos tam kwasi.

A wiec rzuccie jakimis adresami, ew. skontaktujcie sie na priva, bede
wdzieczny.

Jak na razie wuj rozwaza kupno Lexmark Colour Jet 1000 albo HP690C+,
IIRC. Ma ktos doswiadczenia z tymi drukarkami, moze jakies inne
propozycje?

Licze na was!

czesc



Czolgiem!

Sprawa jest prosta - moj wujaszek ma A1200+kupe roznych dodatkowych
cudow, bo bawi sie w obrobke obrazu video.

Ostatnio ma zamiar kupic sobie jakas dobra drukarke i poprosil mnie o
zdobycie namiarow na drivery.

Jako ze nie mam niestety za duzo kasy na rachunki za telefon prosze
Was o pomoc - gdzie na sieci mozna znalezc gotowe do sciagniecia
drivery pod Amige? Szukalem juz troche, ale chyba za malo skutecznie,
znalazlem jeden ftp w szczecinie, ktory w dodatku nie chce podjac
dobrowolnej wspolpracy ;), czyli bez przerwy sie cos tam kwasi.

A wiec rzuccie jakimis adresami, ew. skontaktujcie sie na priva, bede
wdzieczny.

Jak na razie wuj rozwaza kupno Lexmark Colour Jet 1000 albo HP690C+,
IIRC. Ma ktos doswiadczenia z tymi drukarkami, moze jakies inne
propozycje?

Licze na was!

czesc

--
VERcotti - Ponty Mython Korporejszn

Krzysztof Palikowski, Legnica
**To beer or not to beer?** W.Shakesbeer


  Z tego co wiem kopalnia programow jest aminet
-http://www.germany.aminet.org/aminet sproboj tam poszukac a moze cos
znajdziesz...
    Mlody


Tylko nie zrozumcie mnie zle - nie uwazam
rozwiazania Griffina za zle - nie mialem go w reku, prawdopodobnie do
montazu domowych filmow spokojnie wystarczy - wszak chodzi o precyzyjne
pozycjonowanie (suwak i myszka tego nie zapewniaja) czy to pod katem
ciecia
klipow czy dopasowania obrazu do muzyki - i to prawdopodobnie Griffin
zapewnia.


Wlasnie dzis zamowilem :) We wtorek bede mial to cudo w reku - napisze jaie
wrazenia

http://www.thinkgeek.com/computing/accessories/5ca2/
wynika, ze podobnie jak u mnie mozna urzadzenie dowolnie programowac.
Mozna zmieniac glosnosc muzyki a wciskajac przycisk (prawdopodobnie
pokretlem mozna "klikac") wylaczyc glosniki aby odebrac telefon.
Mozliwe jest przewijanie dokumentow, stron www (super sprawa!) oraz cala
masa rzeczy ktore do tej pory wymagaly klawiatury.


Dokladnie. Mozna go dowolnie oprogramowac. Posiada mozliwosc klikania.

I tak np. w iMovie mozna sobie przewinac klip, a kliknieciem skasowac
zaznaczony fragment. Wiec do przycinania jest idealne.

Scroller


----- Original Message -----

Co do dalszych krokow to nie jestem pewny.
Czy dobrym rozwiazaniem byloby wykonanie obrazu dysku, a nastepnie
wlaczenie mirroringu.


dobrym krokiem byłby telefon po fachowca

Tomek Chojnacki



| proponuje zrobic screen'a pulpitu i ustawic jako tapete ....
| albo zmienic kontekst "dotychczasowy_kontekst" na
| "dotychczasowy_kontekst_prima_aprilis_"

Pomysl z kontekst odpada, bo opiera sie na inteligencji uzytkownika.
Mialbym potem 400 telefonow.
Screen jest ok, ale troche za malo spektakularny :-)


A zmiana logo startowego Windowsow na jakies w stylu "Titanic 98", a
koncowego na "Czekaj, az komputer przeleje zawartosc Twojego konta
bankowego do Microsoftu..." ? ;-))) Sporo takich obrazkow jest
dostepnych w sieci...


Pytanie ma podtekst marketingowy a nie techniczny.

Czesto pojawiaja sie tu wypowiedzi typu wystarczy 486, byle byl dobry
kontroler,  teraz w watku o wiatraku czytam: mam P120 - P150 itp.
Zakladam, ze wypowiedzi pochodza nie od dyr. d/s informatyki a od
informatykow umiejscowionych pomiedzy dyrekcja a userami (obojetnie
etatowych czy z zewnatrz)

Chcialem zapytac jak to jest postrzegane przez uzytkownikow, jak ksztaltuje
wasz obraz?
Czy ktos docenia wasze starania o utrzymanie staroci przy zyciu, dbalosc o
finanse firmy - klienta?

Moje dosw. sa takie, ze ludzie czesto oczekuja, ze informatyk raczej poprze
ich starania u szefostwa o nowy komputer, powie,
ze dotychczasowy jest za stary zamiast mowic ze wystarczy np. powiekszyc
dysk, pamiec ...
Za czlowiekiem idzie potem taka opinia specjalisty od rupieci i telefony z
propozycjami ktore czesto z ekonomicznego punktu widzenia nie maja sensu
(moze pan mi  pomoze , bo nasi informatycy za ........ chca wiecej niz ja za
caly komputer zaplacilem ? A komputer kupiony od syndyka za 100 zl)
Czesci do tego szuka sie po rupieciarniach zaprzyjaznionych firm
komputerowych, wiec nie tylko userzy tak zaczynaja czlowieka kojarzyc.


'bardzo dobrym' laczu (teoretycznie jest to 155 Mbit/s, ale nie wyciaga
nawet 20 Mbit/s - taki obciazony)


Hehe, te 150 Mbitow to co to ma byc? Bo wiesz, zasadniczo moja firma ma kabel
w ATManie o przepustowosci 8 Mbitow (a nie zajmujemy sie internetem na powaznie),
ale o 150 jeszcze nie slyszalem. Ale moze ja sie nie znam. Co prawda jak kolega
do mnie kiedys z Notebookiem przyjechal to wyciagnelismy "setke"... :

Bylem taki naiwny


LOL.

panem (jesli ktos chcialbym dokaldniejsze jego dane takie jak adres, numer
telefonu itp. itd. to zapraszam na priv :P).


I co? Podasz mi?
Zasadniczo Twoj post nosi juz znamiona przestepstwa bo sugerujesz ze podzielisz
sie z kazdym czlowiekiem ktory do Ciebie napisze, danymi osobowymi tego czlowieka.
I za to on ma jeszcze prawo sie po Tobie przejechac.

Czy masz jakis dowod przekazania mu tych pieniedzy? Czy masz jakis dowod ze
On Ci tych pieniedzy nie oddal?

Zeby bylo jasne. Nie znam Ani Ciebie ani jego, ale nawet jesli koles jest
kanciarz i posunal Cie od tylu bez mydla, to nie wiem czemu go nie odwiedzisz.

Tutaj napiszesz, on pewnie nie, powstanie jednostronny obraz a pieniedzy
i tak nie odzyskasz. Obawiam sie ze jesli go odwiedzisz to albo spusci z tonu,
albo zarobisz w banke (zalezy jaki to typ), ale wtedy bedziesz mial juz podstawy
zeby nastepna wizyta odbyla sie z Policja.

Ostrzeganie nic nie da, zawsze znajdzie sie kilku takich, co dadza sie oszukac.

pozdrawiam,

tomek nowak

http://rezist.com


To ja moze wyjasnie :)

1. Nie licze na Google czy cos. Bede sie oglaszal w prasie, ale chcialem podac
namiary na www obok telefonu. NIe bede mial za wiele czasu na odbieranie
i opowiadanie kolejnemu agentowi od nowa :) Na telefonie wiekszosc
czasu bedzie automat. Strona najlepiej odpowie na pytania.
Zwlaszcza ze czesc ludzi szuka z innego miasta.

2. Ogloszenie na slupie sie nie sprawdzi, sprawdzalem :)

3. Flasha to ja sie chetnie naucze, o ile starczy mi jeden dzien :)

4. Myslalem ze bedzie cos w rodzaju M$-FP z ukladanim elementow mysza,
paroma skryptami do wyswietlania tego potem i pasujace na dodatek do
istniejacych przegladarek.

5. Pewnie bym to zlecil, ale nie specjalnie mam pomysl komu, a poza tym
dyskusja o przyszlym wygladzie moze zajac wiecej, niz zrobienie, o ile
znajde narzedzie :)

6. A, bylbym zapomnial - wazne zeby chodzilo na wszelkim hostingu.

Co Wy na to?
MOja wiedza konczy sie na wsadzeniu obrazkow w tabelki, wsypaniu opisu obok
i moze dorobieniu jakiejs ramki do zdjecia.

D.



Ave;
mam pytanie do osob robiacych strony. [...]
Mam to zrobic, a nie wiem, ile sobie zazyczyc. ;-))
Z gory dzieki za pomoc


Z wyceną robocizny zawsze jest problem. Ale grupowicze mają rację -
każdy się ceni inaczej. Jeden za 3000 zrobi stronkę taką a inny za
ładniejszą bardziej funkcjonalną weźmie 1000. Wszystko zależy od tego
ile pracy w to włożysz, jakie są Twoje umiejętności itp.
Kiedyś brało się od 30 do 150 zł za zakodowanie jednej strony, czyli 2-3
ekrany przeglądarki w rozdzielczości 800x600. A około 500 za prostą
stronkę informacyjną o firmie. Ale jak znam życie nie wszyscy się ze mną
z tym zgodzą.

Tak więc wycena serwisu jest to sprawa wybitnie indywidualna. Tak jak
ktoś tutaj wspomniał wcześniej (bodajże Gandalf) - będąc malarką za ile
byś sprzedała swój obraz? Choć to i tak nie oddaje realiów IT, bo o ile
za obraz możesz brać w zależności od jego wielkości razy czas spędzony
nad jego tworzeniem o tyle z WWW masz o wiele więcej czynników.

Pozdrawiam
Yano

PS: W chwili gdy pisałem "Pozdrawiam" doszedł kolejny post o obrazie.
Może dobrym rozwiązaniem byłoby popytanie się bezpośrednio u firm tym
się zajmujących (mówię o IT nie o malarstwie ;) ), ale AFAIK to na
telefon Ci informacji o cenie nie udzielą. Co najwyżej podadzą zakres od
-do, ale to chyba już dość dużo.


Może dobrym rozwiązaniem byłoby popytanie się bezpośrednio u firm tym
się zajmujących (mówię o IT nie o malarstwie ;) ), ale AFAIK to na
telefon Ci informacji o cenie nie udzielą. Co najwyżej podadzą zakres od
-do, ale to chyba już dość dużo.


Dziekuje.
Zapytam webmastera strony instytutu za ile, mniej wiecej, by taka robote zrobil.

Co do przedzialu "od - do" to wiem, ze ponad 3 tysiace nie wyskocze, bo na caly
projekt (opracowanie merytoryczne cyklu lekcji plus wrzucenie do netu) jest ok.
5 tysiecy, a ja juz okolo dwoch tysieci dostalam za opracowanie wlasnie strony
merytorycznej.
Tylko, jezli wszyscy by kategorycznie twierdzili, ze za 3 tysiace to oni by
kompa nie wlaczali na takie cos, to bym szefowi kazala to zlecic
jakiemus "profesjonaliscie", niech soibe sie z nim targuje... ;-)

pzdr
kaska

ps. Porownanie z obrazem mnie nie przekonuje, bo gdybym byla malarka, to od
poczatku bym sie uczyla wyceniac swoje prace. A wszystkie moje zrobione do tej
pory projekty webowe byly w ramach roznych wolontariatow i akcji
hobbystycznych, wiec robocizny nie liczylam...



Sluchaj, nie obraz sie, ale brutalna prawda jest taka, ze wsrod ludzi
nerwowo liczacych impulsy na modemie 36.6 jest malo potencjalnych klientow


Ja jakos nerwowo impulsow nie licze, modemu nie kupowalem bo tepsa zwodzila
mnie caly czas SDI, a na koncu powiedzieli ze z "przyczyn technicznych nie
ma mozliwosci"...

konkretnie o tobie, moze masz kupe szmalu tylko wolisz go wydac na cos
innego niz lepszy modem albo SDI... Jesli tak jest - sam wybrales, jesli


Telefon chcialem kupic...

jeszcze te kilka sekund zanim sie sajt zaladuje? Za powazna sprawa zeby
byl
to zwykly blad w sztuce.


Ok, ja wyslalem tylko ten pechowy post zeby zwrocic uwage ze nawet jak sie
ma szmal, to nie trzeba miec idealnych stron.

Mysle ze zadna strona nie zadowoli 100% ogladajacych. Jestes jedna z


I tu sie w 100% zgadzam.

niezadowolonych osob, byc moze stracili klienta, ale dzieki temu co ciebie
zdenerwowalo (sporo grafy, reklam itd.), pewnie zyskaja wielu innych. A
tak
na powaznie - jesli chcialbys skorzystac z ich uslug, to nie wierze, ze
zaniechasz tego tylko dlatego ze strona sie za dlugo laduje.


Ja nie pisalem, ze stracili klienta!!! Strone z cennikiem (75 kb) obejrzalem
do konca. Klienta stracili z innego powodu ;-)
W ogole coraz wiecej firm zaczyna zauwazac ze internet przestaje byc jakims
bajerem, a zaczyna byc reklama i  wizytowka firmy. Oby jak najmniej stron
takich jak www.motorower.com.pl



Przyznam, że się bawiłem z fontami. Eksperymentowałem no i postanowiłem
zostawić tak jak jest.


..., z literkami nie jest najgorzej, ale pewnego dnia powinienes posluchac
pewnej piosenki zespolu "pogodno" o nazwie "spierdalacz", chodzi mi o text w
tym numerze :))). chodzi mnie o to mianowicie ze klaty i biusty oraz
wszelkie inne mniejszosci seksualne niech zostana przy reklamach proszku do
prapnia albo innych maszynach co to chudniesz ze 250 do 0 w 3,7 sekundy nie
wjezdzajac do pit-stopu albo jakos tak a ty przeciez nie sprzedajesz zadnych
takich przez telefon podawany w tv w takich dlugich programach co to garnek
i nuz mozna kupic i w promocji kasete wideo z czakiem norisem + costam
gratis i oczywiscie jedyna okazja. wiec jak juz bawisz sie z literkami to
pobaw sie tez kolorem moze ;) albo jakas martwa natura, znaczeniami
przdmiotow. jeszcze sie zdarzysz nasiedziec nad niesmiertelnymi zdjeciami
mniejszosci seksualnych w niebieskich koszulach z jakimis teczkami czy
laptopami w jakis przeszklonych korytarzach albo innych sytuacjach ;) ju noł
;) nie to zebym pouczal albo sie nie madrzyl ale tak mnie sie subiektywnie
wydaje :) jak juz bawisz sie z literkami to baw sie tez  obrazem, bo w koncu
czemu by nie ;) ,...

..., mapet , www.eryk.art.pl ,...


Przedstawiam wizytówkę do oceny http://www.gbcomputer.com.pl/


Grafika w porzadku. Strona troche za duza, przy rozdzielczosci nawet 1200
trzeba przewijac, na pewno daloby sie to jakos sciasnic, moze za duzy ten
baner.

No i skad pomysl na takie obrazki 'towarzyszace': kontakt -budka tel.
i telefony-dziecko ze sluchawką, jeszcze ujdą, ale kaktus i jakis zwierzak?
- chyba nie bardzo sa zwiazane z tematyka strony. To lewe zdjecie przy
internecie
to juz zupelnie nie wiem co przedstawia.

Dla tych co maja wolne lacza moznaby ustawic tla w tabelach z tekstami
zblizone do
tych obrazkowych, bo na poczatku jest ciemnozielony tekst na tle o prawie
tym samym
kolorze.

Ogolnie mało informacji duzo obrazkow - dobre na reklamowke.

Pozdrawiam
Ralf


Dziękuję za miłe słowo.
Któregoś wieczora, dłuższą chwilę rozmawiałem z pewną dziewczyną przez
telefon. W pewnej chwili ona mówi, że po coś sięga, i słyszę że się ciężko
gramoli. Pomyślałem że właśnie teraz leży w łóżku i to z niego nie może się
wygramolić. Zapytałem:"leżysz teraz w łóżku?", odpowiedziała że tak. Ja też,
więc leżymy razem w łóżku. A że byliśmy oddaleni o jakieś 200km o żadnych
"szczegółach" nie mogło być mowy. Dotykaliśmy się słowami i tak jakoś
skojarzyło się.
Serdeczności
Jerzy
witaj Jerzy,
poziom wiersza bardzo przecietny , nie ma w nim za wiele interesujacych
rzeczy ,piszac o uczuciach ,a tym bardziej tych z zakresu delikatnej
erotyki
,wazny jest klimat .
I tej atmosfery w Twoim wierszu wyraznie brakuje, nastroj nie pobudza
zmyslow czytelnika. Sam dotyk nie pobudza wyobrazni ,powinno byc wiecej
szczegolow ,
nie chodzi tu o jakies seksualne szczegoly,ale klimat .
Muszisz czytelnikowi zarysowac wyrazny obraz pragnien .
pozdrawiam,
*Kasia* -elais



ważny jest czerwony stanik,
telefon
i... morze


być może Monka, być może
do stanika i telefonu dodałabym jeszcze kilka sprośnych
jankeskich obrazków
ale akurat nie o to chodziło
kulą w płot, Monka

zawsze mówiłam,nie dawć dzieciom miecza!
uważaj na paluchy

każda
| doba
mija


bez boga,bez pana

cześć.


Wlodzimierz:

Krystyna krytycznie i mentorsko:


to i ja

|                      noc

|     w miejsce koron w dali czarne chusty
|     a konary nad drogą gubią czarne rękawiczki
|     w ciemnym niebie tuszem rozchlapane liście
|     na każdym twój podpis

Go ahead :-)  Przypominasz mi poczatki php
i te aby-aby komentarze.


i ja początkujący

Dwa obrazy z dwóch pierwszych wersów ciekawe, może trochę zbyt do
siebie podobne. Potem zmienia się perspektywa i charakter, i te dwie
końcowe linijki "robią" wiersz.
Mógłby to być opis jakiegoś obrazu, ale z niczym mi się nie kojarzy,
a i nie jest konieczne żeby wiersz zrozumieć. Ładny.

Nawet tradycyjnie mam ochote Ci doradzic filtr na moje
posty.


 :) jeszce nie wymyślono tak zmyślnego filtra :)

(acek:)

------------ R E K L A M A ------------
Najważniejsze wypowiedzi najważniejszych ludzi! Codziennie w Twoim telefonie komórkowym, wybrane przez dziennikarzy Gazety Wyborczej CYTATY DNIA. Zobacz: http://www.gazeta.pl/politycy/


Małgosiu :-) i nie tylko (!)

Jedna uwaga, taka generalna,do wszystkich piszących.
Wiersz moim (!) zdaniem powinienen być wysyłany
bez 'komentarzy" odautorskich.
Uzasadniać chyba nie muszę ?

Ewentualne "dopiski" powinny występować w Post Scriptum.

napsala sugestywny wiersz.

: Na gorąco. Czy ten obraz widać?
:

:
:
: POzdrawiam
: Margola
:
:
Widać, widać.....;-(

: Sopot Główny - peron 1
: ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
:
:
: wciąż boli
: rana
: zakrzepła betonem
:
: nawołują konduktorzy
: świszczą niecierpliwe lokomotywy
: rozwrzeszczany swarliwie tłum
: przepycha się tysięczny raz
: w gardziel podmiejskiej kolejki
:
: megafon już zachrypł od krzyku

Czy tu jest koniec wiersza ?

: od lat umiem o tym tylko milczeć
:
Czy tu ?

Teraz o wierszu.

Każdy z nas, prawie kazdy, ma w pamięci zakodowany "obraz_tragedii"...
Czy to będzie dworzec kolejowy w Sopocie,
czy szosa Przemyśl - Zgorzelec...

To przerażenie wewnatrz kazdej (?) jednostki ludzkiej,
Ulamek sekundy...
A tłum jakiś obojętny... Życie toczy się dalej.

Pozdrawiam :-)
Jerzy

P.S.
#telefon do mnie - natychmiast !!!
Bo się POkłócimy - na dobre ;-)
J.

:
:
:
:


w szufladach trzymasz książki
kiedyś obrazami i mocną herbatą zalewałeś
żółknące stronice. czytałeś anegdoty
wąsy na wychudłej twarzy rozciągał wtedy uśmiech
przyjaciele grali swe najlepsze role
(zaskakiwała wierność charakterów)

marginalia skrzętnie zapełniałeś notatkami
imiona. numery telefonów. adresy
minutki ze spotkań. ulubione partie
Beethovena ścigały paragrafy kodeksu
drogowego i ciepło szkolnej rutyny

dziś bibliotekarze w białych kitlach
szukają drzwi biblioteki
zgubiłeś swój klucz
andrzeju...
w szufladach trzymasz książki

-------------
bee

nie wiem, może za świeże to jeszcze...
ale bałem się, że po poprawkach dostanie odleżyn
i wypaczy się całkiem



w szufladach trzymasz książki
kiedyś obrazami i mocną herbatą zalewałeś
żółknące stronice. czytałeś anegdoty
wąsy na wychudłej twarzy rozciągał wtedy uśmiech
przyjaciele grali swe najlepsze role
(zaskakiwała wierność charakterów)

marginalia skrzętnie zapełniałeś notatkami
imiona. numery telefonów. adresy
minutki ze spotkań. ulubione partie
Beethovena ścigały paragrafy kodeksu
drogowego i ciepło szkolnej rutyny

dziś bibliotekarze w białych kitlach
szukają drzwi biblioteki
zgubiłeś swój klucz
andrzeju...
w szufladach trzymasz książki


Bardzo mi się podoba. szczególnie role grane przez przyjaciół.
Odpowiada mi kierunek, w którym podążasz.
Pozdrawiam,
BB
-------------
bee

nie wiem, może za świeże to jeszcze...
ale bałem się, że po poprawkach dostanie odleżyn
i wypaczy się całkiem




kiedyś obrazami i mocną herbatą zalewałeś
żółknące stronice. czytałeś anegdoty
wąsy na wychudłej twarzy rozciągał wtedy uśmiech
przyjaciele grali swe najlepsze role
(zaskakiwała wierność charakterów)

marginalia skrzętnie zapełniałeś notatkami
imiona. numery telefonów. adresy
ulubione partie Beethovena
ścigały paragrafy kodeksu drogowego
i ciepło szkolnej rutyny

dziś bibliotekarze w białych kitlach
szukają drzwi biblioteki
zgubiłeś swój klucz
andrzeju...
w szufladach trzymasz książki


więcej, jak komentatorzy już nie napiszę :) Razi mnie jedna rzecz- użyte w
wierszu imię, które automatycznie (IMO) wrzuca wiersz do tych laurkowych,
zawężonych do kręgu rodziny/przyjaciół. A ja bym się chciała odnaleźć w tym
wierszu, albo widzeć zamiast andrzeja mojego znajomego józka, czy coś. Stąd
proponuję imię ująć w formie dedykacji, a z wiersza usunąć.
Poza tym - bardzo fajny wiersz. Tytuł- dla mnie również nie do wymyślenia.
Pozdrawiam
Krysia


Portret Lisy

Obraz kupiłam za pożyczone pieniądze, jesienią
i bordowe rękawiczki
z delikatnej safianowej skórki.

Zawiesiłam w sypialni;
przed snem słuchałam Gershwina, Goodmana,
a w soboty Hamptona.

Właściwie Lisa bezceremonialnie rozpanoszyła się
na ścianie już od pierwszego dnia;
przestałam oglądać telewizję.

Mimowolnie naśladowałam ułożenie jej dłoni
(prawa oparta na lewym nadgarstku, troskliwie);
nie odbierałam telefonów.

Moje włosy zbrązowiały, czesałam się na obraz.
Nocami szeptem czytałam "Pieśni" Petrarki
(obszerne fragmenty znała na pamięć), raczej niewiele sypiała.

Z 30/31 stycznia naruszając stuletnie struktury obrazu
zaczęła uśmiechać się szerzej i szerzej.
Właściwie nie bacząc na odpryskujące łuski farby
zanosiła się śmiechem,
wprost parskała nim -
zdradzając wszystkie sekrety alkowy męża
medyka del Giocondo.

holawaka)
dedykuję siostrze, która kocha włoskie malarstwo :)



leży telefon...
                        ...i leży,
leżeniem tym cholernym się napawa.
[...]


mam wrażenie, że słowa i rytm w tym wierszu nie nadążają za obrazami,
które pojawiają się w Twojej głowie.
i dlatego nie do końca.
ale bardzo lubię oryginalność Twojego obrazowania. zazwyczaj prowokuje
ono do rzucenia okiem na "sender" po paru pierwszych linijkach.

pozdrowienia, m.


Myśl, zapach, obraz.
Wstaję, rosnę.
Czerwienieję.
Kropla.
Zatrzymać się?

A dlaczego?
A po co?
Daj!
Kup!
Pozwól.

Dawać.
Oddawać.
Zamartwiać.
Wybaczać.
Zapominać.

Czas.
Cztery ściany.
Spacer.
Telefon.
Cisza.

Asasello



| jaki jest sens, jaki dla wiersza zysk, gdy stosuje się przerucanie części
| wyrażenia do kolejnego wersu nie uzyskując w tens sposób logicznego
związku
| słownego, np. tu:

| [...]
| jak po zsunięciu kołdry z ramion w noc
| mroźną w czynszowej kamienicy której nie warto kupić [...]

| ?


[...]

Ale obraz, który powstał w nas na początku ("mroźny") wpływa na to,
co zdarzy się później ("czynszowa kamienica"). Dodatkowo słowo "noc",
występujące dzięki temu zabiegowi na końcu wersu,  jest mocniej
przyciśnięte
semantycznie. Spójrz:

jak po zsunięciu kołdry z ramion w noc mroźną
w czynszowej kamienicy której nie warto kupić [...]

jak po zsunięciu kołdry z ramion w noc
mroźną w czynszowej kamienicy której nie warto kupić [...]

W pierwszym przypadku mamy przede wszystkim  m r o ź n ą  noc  (tu jeszcze
kwestia inwersji). Natomiast w drugim przypadku mamy  n o c  mroźną.


Masz rację, jest zmiana odcienia, jest odbicie rzucone na następny wers.
Często denerwują mnie takie zabiegi, bo na siłę pokazują podwójne znaczenie,
niekiedy bez sensu, msz.
Ale tu - masz rację.
Stawiasz kolację (za rok):-)

KasiaKam

# Tymczasem kolacja nelży się Głogowowi (chyba nie całemu, ale nie zbadane
jest komu konkretnie, bo telefon się znalazł i podobno przybędzie do nas
pocztą:-)


Pójdźmy

na malinowy melanż i lody pistacjowe
pójdźmy na miasto, porobić głupie miny.
przejrzyjmy się w oceanach przejrzystych,
popatrzmy na małpki w zoo które cmok, cmok.
smokom diplodokom wagabundom przyjaznym,
w słoneczny dzień września poranny miszmasz.
w dzień moich urodzin i mojej śmierci,
telefon zamilknie w minutkach,
sekundowego naliczania.


[...]

Znowu potok, potok słów, które układają się w urokliwy obraz miasteczka,
gdzie niełatwo jest żyć, ale da się, gdy uczucia wynoszą człoweika ponad
szum pospolity...

Bardzo ładnie piszesz, atmo, ostatnio, i ja sie z tego cieszę i z
przyjemnością czytam Twoje kolejne kolorowe obrazy pełne niebanalnej
liryki:-)

KasiaKam


Kasiakam :

| | Pójdźmy

| na malinowy melanż i lody pistacjowe
| pójdźmy na miasto, porobić głupie miny.
| przejrzyjmy się w oceanach przejrzystych,
| popatrzmy na małpki w zoo które cmok, cmok.
| smokom diplodokom wagabundom przyjaznym,
| w słoneczny dzień września poranny miszmasz.
| w dzień moich urodzin i mojej śmierci,
| telefon zamilknie w minutkach,
| sekundowego naliczania.
[...]

Znowu potok, potok słów, które układają się w urokliwy obraz miasteczka,
gdzie niełatwo jest żyć, ale da się, gdy uczucia wynoszą człoweika ponad
szum pospolity...

Bardzo ładnie piszesz, atmo, ostatnio, i ja sie z tego cieszę i z
przyjemnością czytam Twoje kolejne kolorowe obrazy pełne niebanalnej
liryki:-)

KasiaKam


   no miasteczka małe nie powiem bym miał je tam gdzie bursa ;)
   a powiedzieć tobie musze że wole nie sięgać do archiwum,
   bo dość mnie moje wiersze odległe denerwują. słabe strasznie,
   te które pisze ostatnio ciut lepsze póki co :-) atma


-----Wiadomość oryginalna-----
Od: elka-one <
Temat: śmierć w zwykłych dekoracjach

śmierć w zwykłych dekoracjach

stoi w kącie pokoju i czeka
uśmiecha się
wcale nie złowieszczo
przeciwnie, całkiem sympatycznie
trochę ją to nudzi
ale w końcu, kto z nas
może robić tylko to, co lubi?
już dawno porzuciła sny o posłannictwie
teraz już tylko robi, co do niej należy

więc czeka

dzwonki do drzwi w nocy?
głuche telefony?
duszenie we śnie?
bajdy dla nieprofesjonalistów

ma czas

czasem zacytuje:
"że nudno?
ale w końcu się doczekasz"

E.


Twój wiersz:
   szczególnie ujęły " bajdy dla nieprofesjonalistów" czyli o tych którzy
nie wiedzą jak to jest, świetny przeskok, aluzja.
postać i obraz znudzonej śmierci dla mnie nowy, jej personifikacja
przedstawia zatem wyrachowanie i bezduszność, ot taka to robota mus, to mus,
zastanawia jeszcze cytat przytaczany przez Śmierć, czy to ten z najgorszych
snów?

i widzisz moja droga
zabrnęliśmy w te korytarze
bardziej mroczne niż mrok potrafi
umieranie w nas
dzisiaj rano pijąc maślankę
przegryzając ryżowym krążkiem z masłem orzechowym
pomyślałem patrząc w kubek
to już
to już
lato umiera

wracamy
słońce nie na darmo jest okrągłe

pozdrawiam:)

ELMO


-----Wiadomość oryginalna-----
Od: elka-one <
Temat: śmierć w zwykłych dekoracjach

| śmierć w zwykłych dekoracjach

| stoi w kącie pokoju i czeka
| uśmiecha się
| wcale nie złowieszczo
| przeciwnie, całkiem sympatycznie

| trochę ją to nudzi
| ale w końcu, kto z nas
| może robić tylko to, co lubi?
| już dawno porzuciła sny o posłannictwie
| teraz już tylko robi, co do niej należy

| więc czeka

| dzwonki do drzwi w nocy?
| głuche telefony?
| duszenie we śnie?
| bajdy dla nieprofesjonalistów

| ma czas

| czasem zacytuje:
| "że nudno?
| ale w końcu się doczekasz"

| E.

Twój wiersz:
   szczególnie ujęły " bajdy dla nieprofesjonalistów" czyli o tych
którzy
nie wiedzą jak to jest, świetny przeskok, aluzja.
postać i obraz znudzonej śmierci dla mnie nowy, jej personifikacja
przedstawia zatem wyrachowanie i bezduszność, ot taka to robota mus,
to mus,
zastanawia jeszcze cytat przytaczany przez Śmierć, czy to ten z
najgorszych
snów?


nie, to z mojego wiersza "ja, Dejanira" :-)
dziękuję za zrozumienie
pozdrawiam
E.



           Śmierć w zwykłych dekoracjach.

      Stoi w kącie pokoju i czeka.
      Uśmiecha się wcale nie złowieszczo,
      przeciwnie,
      całkiem sympatycznie.

     To nudzi. Ale w końcu, kto z nas
     może robić tylko to,
     co lubi?
     Sny o posłannictwie?
     Robi, co do niej należy, więc czeka.
     Głuche telefony?
     Bajdy dla nieprofesjonalistów.
     Ma czas.

Pozdrawiam
Jarek


O-o-o-o to juz blizej. Elka.  Nawet jesli obraz statyczny, nie ma prawa
nudzic czytelnika. Dla Ciebie nie ma prawa. W koncu nie po to malowalas??

Margola



Zadzwoń może pod ten ostatni praski nr telefonu w godzinach ich  
urzędowania.
Kto wie - może będziesz miał więcej szczęścia. Podczas wszystkich rozmów  
podawałem tytuł w wersji angielskiej, niemieckiej i polskiej, mówiłem, że  
Petr Brandl, że "farni kostel sv. Petra a Pavla", że "Lazne Dusniky", że  
"Polsko" itd. - miałem wrażenie, że rozmówcy wiedzieli o co pytam.

I oczywiście KONIECZNIE daj znać, jak brzmi po czesku tytuł tego obrazu ;-)

Pozdrawiam,
J.

Witam!


Jakoś mnie też wciagnął ten temat. Rzeczywiście, nijak nie można znaleźć
czeskiego tytułu tego konkretnego obrazu w Dusznikach.  
Ponieważ jednak motyw wspólnej męczeńskiej śmierci obu świętych jest dość
częsty, to prawdopodobnie obraz przedstawia pożegnanie przed śmiercią i wtedy
pasowałby tytuł ""LoučenĂ­ sv. Petra a Pavla před smrtĂ­", tak jak np. tu:

http://www.horacko.cz/tasov/pamatky.html

Jednak pewności nadal brak.

Pozdrawiam
Krystyna


Najlepszym dla mnie konwerterem plików do 3gp jest program Pana Jacka
Pazery. Ponieważ nie chciałem aby ktoś odpisywał że link nie działa to
sam wrzuciłem go na serwer rapidshare.com a oto link do niego:
UWAGA!!! PROGRAM TEN PRZERABIA CAŁY FILM, FILMIK BEZ SKRACANIA GO I
DODAWANIA ZBĘDNYCH REKLAM!!!
http://rapidshare.com/files/109447680/Pazera_Free_Video_to_3GP_Conver...

azera Free Video to 3GP Converter jest programem umożliwiającym
konwersję prawie dowolnego pliku video do formatu 3GP lub 3G2. Formaty
te są obsługiwane przez większość nowoczesnych telefonów komórkowych.

Podstawowa obsługa programu jest bardzo prosta - wystarczy tylko
przeciągnąć plik video na okno programu, ustawić właściwą dla
posiadanego telefonu rozdzielczość i nacisnąć przycisk Konwertuj.
Jeśli jakość obrazu jest zbyt słaba, zwiększ bitrate video i powtórz
konwersję.

Konwertowany może być cały plik lub tylko wybrany fragment.
Zaawansowani użytkownicy znajdą tutaj sporo opcji umożliwiających
dostosowanie parametrów kodowania do własnych potrzeb (kodek audio i
video, bitrate audio i video, fps, rozdzielczość itp.).

Pazera Free Video to 3GP Converter jest całkowicie darmowy - zarówno
do celów niekomercyjnych, jak i komercyjnych. Program nie zawiera
żadnych ograniczeń, elementów spyware, adware itp.

Najważniejsze właściwości programu:

* Konwersja plików AVI, DivX, XviD, MPEG, MPG, WMV, ASF, MOV, QT, FLV,
SWF, MP4, M4V, 3GP, 3G2, MKV, VOB, DAT do formatu 3GP lub 3G2
* Kodowanie strumienia video za pomocą jednego z kodeków: H.263,
MPEG-4 AVC, XviD.
* Kodowanie strumienia audio za pomocą kodeka AMR-NB (AMR Narrowband)
lub AAC.
* Duża liczba parametrów kodowania: bitrate audio i video, fps,
częstotliwość próbkowania dźwięku itp.
* Ustawienia zaawansowane: zmiana rozdzielczości, obcinanie obrazu,
ograniczenie wielkości pliku wynikowego, kodowanie tylko wybranego
fragmentu pliku video.
* Możliwość kodowania 2-przebiegowego, dzięki czemu obraz w pliku
wynikowym będzie zapisany w możliwie najlepszej jakości.
* Zapis i odczyt ustawień kodera do plików INI.
* Możliwość zapisania poleceń kodera w pliku wsadowym BAT.
* Obsługa techniki Przeciągnij i Upuść przy dodawaniu plików do listy
przetwarzania i porządkowaniu elementów listy.
* Program nie wymaga instalacji. Wystarczy tylko wypakować archiwum do
dowolnego katalogu i kliknąć plik videoto3gp.exe.
* Wszelkie ustawienia zapisywane są w katalogu z programem, dzięki
czemu może być uruchamiany z urządzeń przenośnych, na których możliwy
jest zapis.
* Obsługiwane języki: polski, angielski.
* 100% freeware!
:P
Image


Wystarczy tylko poco ? Problem nie tkwi w karcie graficznej ja na niej
odtwarzalem divx'y i to przy 32MB RAMu wiec musisz szukac problemu gdzie
indziej. Podaj dokladnie model tej karty moja to byla S3 Virge GX/2 4MB
AGP.
Sprobuj zainstalowac odnowa windowsa, niech klienktka defragmentuje
regularnie dysk i niech (zbedne) programiki, ktore uruchamiaja sie przy
starcie wylaczy tak, zeby sie nie ladowaly jesli to windows 98 to wylacz


je

Też mi sie wydaje ze cos nie tak z kompem bo w zasadzie to divx odtwarzałem
na gorszym sprzecie. karta jest jak podałes S3 Virge GX/2 4MB AGP. Z kompem
miałem do czynienia z 10 minut a reszte wiem to co mi poda przez
telefon.Próbowałem zmiane rozdzielczości, i zszedłem z kolorami do 16 bitów
i moze cos lepiej bylo ale dla mnie to niezadowalajace ( meczące). Ja jej
tylko divx 4,01 zainstalowałem a może jednak wczesniej trzeba było zapodać
3,22 ??? ( większość filmów z internetu ) .
Płyta na Via wiec  jak pamietam nie najlepsze to rozwiązania dla divx.
Kaerte w zasadzie juz jej zamówiłem i bedzie problem jak dalej obraz bedzie
skakal.

Dziewucha w zasadzie fajna i perekt kuma 2 jezyki zachodnie wiec jest w co
inwestować ;-)

Ala  na kompie się nie zna ni wząb ( poczte wysłać/odbrac).
Smieci poinstalowne ze bajka. Miesiąc temu kupiłem jej modem a ta ostatnio
sprowadziła sobie znajomego z roku co by "pochasał" sobie po internecie
a ten burak oczywiście na stronki xxx wszedł i wpakował sie w ten
"programik" łączacy kompa z Kajmanami i oczywiście sie z nimi połączył -
kretyn - juz mnie ciekawi najblizszy rachunek -  a swoja droga fajny
program - dopiero z dosa go usunąłem.

TomiS


Sceener to oznaczenie filmu zgranego z kina kamera,
do jego odtworzenia najczesciej nie jest potrzebny zaden specjalny
kodek


a ja kiedys czytalem na grupie:

"SCREENER (SCR)
Taśma video wysyłana do sklepów i innych miejsc w celach promocyjnych.
'Screener' jest dostarczany na taśmie VHS, zwykle w formacie 4:3 (pełny
ekran), choć zdarzają się też wersje szerokoekranowe (1.85:1 do 2.4:1).
Główną wadą jest przesuwający się na dole ekranu (przez cały film lub co
jakiś czas) tekst z informacjami o prawach autorskich i numerem telefonu
antypirackiego. Jeżeli taśma zawiera także numery seryjne lub inne
oznaczenia umożliwiające dotarcie do jego źródła, muszą one być zamazane
(zwykle za pomocą czarnego pola). Zazwyczaj pojawia się ono na kilka sekund,
lecz czasami widać je przez cały film. Zdarza sie, że jego rozmiary są dość
duże. Zależnie od użytego sprzętu, jakość wersji 'Screener' może się wahać
od doskonałej, gdy wykonana została z pierwszej, dobrej kopii taśmy, aż po
słabą, jeżeli została wykonana ze słabej taśmy, przegranej na kiepskim
magnetowidzie. Filmy 'screener' zapisywane są jako lepszej lub gorszej
jakości VCD.

DVD-SCREENER (DVDscr)
Podobnie jak screener, lecz pierwotnym nośnikiem była płyta DVD. Zazwyczaj
wersja szerokoekranowa (kinowa), ale bez dodatków, jakie można znaleźć w
wersji przeznaczonej do sprzedaży. Widoczna na ekranie informacja o wersji
oglądanej kopii (tzw. 'ticker') zwykle nie znajduje się na czarnym pasku u
dołu, tylko na samym obrazie filmu, co może nieco przeszkadzać w oglądaniu.
Jeżeli ripper zna się na ripowaniu, 'DVDscr' powinien być bardzo dobrej
jakości. Najczęściej dokonuje się z niego konwersji na SVCD lub DivX/XviD."

pozdrawiam


W tym jakimś takim nastrojowym dniu gdzie cały czas przy kompie. (No nie
cały, o 18.30 ide do braciszka na Wigilie) z ciekawości zajrzałem do dawno
nie uzywanego edytora stron www "Pajączka" no i zabrałem się za tworzenie
stronki. Nie mam jeszcze pomysłu ale nie wstawie swojego porno zdjęciua (na
razie aby nie denerwowac mojego ksiedza proboszcza, ktory kiedys
"przypadkiem" zajrzal na moja strone www gdzie kiedys prezentowalem sie
skromnie nago na jednej z plaz naturystycznych na Costa Brawa w Hiszpani.
Smioeszna byla jego reakcja i oswiadczyl "jak to do koledy nie zniknie to
powiem matce - powiedzial w rozmowie prze telefon - a ja zapytalem - i co
matka da mi klapsa ?
Dzis mam wieksze ambicje niz pokazywanie swojego skromnego peniska.
Chcialbym stworzyc cos co bedzie podchodzic pod program Gogle adense (zle

wejda.
Powiecie - nudzisz sie chlopie, nie masz co robic - a no nie mam, jak to
Magda wczoraj zauwazyla caly czas praktycznie jestem w interku. Tak
nareszcie do mojej podpoznanskiej dziury wkroczyla technika i mam neostrade,
ktora pozwala mi surfowac bez oigraniczen w interku.
Niue odpowiedzialem tu kiedys na jedno pytanie czy jestem "sloniatko" nie
nie jestem, bylem ale czy do cholery moglibyscie juz to zapomniec, czlowiek
sie zmienia i staram sie nad soba panowac a wy ciagle pamietacie,
wypominacie i nawracacie. Inna sprawa, ze jestem prawie bez przerwy na
roznych uspokajajacych cherbatkach bo nerwusiaty okropnie.

A dzis. Dzis jestem zadowolony z siebie. Jestem raczej niesmialy a dzis
zdobylem sie na odwage i zadzwonilem do kolegi, mktory zna mnie tylko z tego
ze rozmawiamy czasami kiedy sie widzimy i zlozylem mu zyczenia. Wyczulem
zdziwienie w jego glosie ale chyba nic niestosownego nie zrobilem.

A dla Porucznika - mam dla Ciebie mojego dawnego, on bardzo lubi kopac po
dupie, leci na pieniadze, szybko zapomina co ktos dla niego zrobil i potrafi
w dniu urodzin zlozyc tak chamskie zyczenia ze moze w piety czlowiekowi
pojsc. Moze chcesz takiego jak jestes sm ? 9Nie obraz sie - za darmo bym
tego nikomu nie oferowal.
No dosc moich wypocin. Fakt lubie pisac i moze napisze jakies opowiadanko
jak nie bedzie sprzeeciwu
Tymczasem pozdrawiam.



Jestem ciekaw czy wy też jesteście szczęśliwi (sami bądź
w związkach) czy może użalacie się nad swym losem...


Na moim przykładzie widać, że apetyt rośnie w miarę jedzenia (bez obrazy
dla Twojej ksywki:-)). Kiedyś bardzo chciałem żeby koleś, którego kocham,
zaczął mnie chociażby tolerować (byliśmy w przeciwnych "obozach", grupkach
klasowych zawzięcie ze sobą walczących). Przeszedłem na jego stronę
(metale - bo to z nimi kiedyś trzymałem - znienawidzili mnie za to).
Dlaczego to zrobiłem? Po części dlatego, żeby zdobyć jego sympatię (jest
skejtem), ale także dlatego, że już mnie metale zaczęli wkurzać tym, że go
nie lubili. Cóż... teraz ja i on jesteśmy prawie najlepszymi przyjaciółmi,
jestem drugi w jego hierarchii kumpli, ale niestety popełniłem jeden błąd.
Przyzwyczaiłem go do tego, że będę na każde jego zawołanie. Hmmm... niby
zdobyłem więcej niż chciałem, mam już bardzo dużo, mam to, czego niejeden
platonicznie zakochany homoseksualista mógłby mi pozazdrościć, a jednak
czuję pewien niedosyt. Po prostu chciałbym więcej! Ostatnio coś się między
nami zaczęło psuć, ale konflikt zażegnałem spokojnym wyznaniem mu tego, że
nadal będę jego przyjacielem. Mam nadzieję, że mu przejdzie ta niechęć do
mnie (poszło o rzecz w sumie bardzo głupią, niektórzy mogą pomyśleć, że to
bardzo ważne, ale po głębszym namyśle stwierdziłem, że to głupota, po
prostu koleś nie dał mi coli jak go o nią prosiłem, ale wyszło na to, że
po prostu nie potrafił zrobić tak, żeby dać ją mnie a nie dać innemu
gostkowi, który o nią prosił). Cóż... jestem w o tyle dobrej sytuacji, że
prawie perfekcyjnie poznałem jego psychikę i sposób myślenia! Co do
zwierzania się... IRL na razie wiedzą o moich skłonnościach dwie osoby.
Pierwszą jest ten koleś, ale po pierwsze chyba tego nie bierze na
poważnie, po drugie nawet jeśli to na pewno nie wie, że to w stosunku do
niego, chociaż chyba się już zaczął czegoś domyślać... zawsze, ale to
zawsze, jak rozmawiamy przez telefon i cośtam zażartuję, że mu urwę jaja
(bo cośtam, jakaś głupota), to on mnie pyta, czy ja tę rozmowę nagrywam.
Cóż... czasami nagrywam:-). Drugą osobą z reala, której o tym
powiedziałem, jest mój bardzo dobry kumpel. Jakoś to poszło, wprawdzie
przez telefon, ale mu o tym powiedziałem. Potem bałem się spotkania z nim
ale stwierdziłem, że jest na tyle rozsądny i inteligentny że wie co ja
przeżywam i nie wspomni o naszej rozmowie podczas rozmowy IRL. Nie
wspomniał, i chwała mu za to:-).



Przeczytałem takie coś:

Nie znam się na zabezpieczeniach ale np. ostatnio Rynkowskiego
zjechałem przy pomocy EAC-Akcja-Modyfikacja TOC-Wykryj TOC
Ręcznie-Użyj Tylko Pierwszej Sesji
Plextor PX-W1610A, bez C2, bez cache - bardzo wolno (w granicach x1.7)
ale ze 100% wynikiem.


Za cholerę nie mogę znaleźć w EAC-u (v0.9beta4) tego polecenia "Użyj tylko
pierwszej sesji"
Jest tylko ta "Detect TOC Manually i nie ma więcej zagłębień to tego
polecenia"
Gdzie tego szukać? Jak przeprowadzić zrzut tylko pierwszej sesji?

Mam zabezpieczoną płytę od kochanej wytwórni EMI
Standardowy znak na niej taki jak w tym artykule:
http://www.telefon.pl/modules.php?name=_News&file=article&sid=1444

Nie wiem czy w końcu to jest jakiś cactus czy coś innego.
W EAC-u widać typowe ścieżki audio i ostatnią ścieżkę jako dane.
Płyta wrzucona do napędu chce instalować jakiś tam swój własny odtwarzacz
aby było możliwe odsłuchanie - tragedia max.
Płytę da się zrzucić w Acoholu120% na napędzie TOSHIBA DVD-ROM SD-M1712 w
postaci obrazu na dysk ale mimo zrzutu na prędkości 1x występują czasami
delikatne trzaski.
Próba zrzucenia obrazu tej płyty na tych samych ustawieniach w nagrywarce
TEAC-a kończy się tym, że taki obraz podmontowany do Deamon-a i wczytany
EAc-iem daje zbiór n-ścieżek ale nie jako ścieżki audio tylko jako ścieżki
jakiś danych - czyli Teac się kładzie na tych zabezpieczeniach.
Teraz nie wiem czy jest to wina tych zabezpieczeń, że te trzaski się
pojawiają?
To są tak delikatne cyknięcia (na jednym utworze ze 3-4), że słychać je
praktycznie tylko na słuchawkach.
Oczywiście płyta odtwarzana w stacjonarnym odtwarzaczu CD nie ma w tych
miejscach tych cyknięć.

Próba standardowego odczytu EAC-iem tej zabezpieczonej CD kończy się tym, że
po kilkunastu sekundach zrzutu pierwszej ścieżki znajduje błędy (wynik
zapezpieczeń) i zwalnia do 0,6x i praktycznie stoi na tym punkcie i próbuje
korygować błędy.



[...]

Bez obrazy... przypomina relację z meczu albo rozprawkę nt. akcji pod
arsenałem. Nie podoba mi się, ale to tylko IMHO.


A próbowałeś przeczytać go wolno tak jakby szeptała Ci przez telefon ?

Jacek


Ze strony: http://e.kai.pl

Rzeszów: samochód Kurii nie potrącił dziewczynki

Rzeszów, 09.06.2002

Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie zaprzecza sugestiom tygodnika "Nie" wedle
których samochód rzeszowskiej kurii uczestniczył w wypadku, w którym zginęła
11-letnia dziewczynka.

Tygodnik "Nie" sugerował, że sprawcą wypadku w Połomii na początku maja był
rzeszowski biskup pomocniczy Edward Białogłowski. Kanclerz Kurii ks. Józef
Stanowski oświadczył, że są to oszczerstwa. Prokuratura wszczęła jednak na
ich podstawie postępowanie wyjaśniające i zajęła samochód biskupa.

Oględziny auta dokonane przez laboratorium kryminalistyczne Komendy
Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie wykazały jednak, że nie znaleziono na nim
żadnych śladów świadczących, iż samochód mógł mieć związek z wypadkiem -
poinformował dziennikarzy Szef Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie Mariusz
Kowal. W elementach nadwozia nie zauważono również śladów świeżych napraw.
Wynika z tego, że nie ma żadnych dowodów, iż samochód ten uczestniczył w
wypadku. Przesłuchano również osoby, które w tym dniu podawały posiłek
księżom i zaprzeczyły one jakoby podczas kolacji pito alkohol.

O wypadku, który zdarzył się 7 maja w Połomii na Podkarpaciu, pisaliśmy już
w naszym serwisie kilkakrotnie. Nieznany do dzisiaj sprawca śmiertelnie
potrącił wtedy 11-letnią Anię B. Feralnego dnia dziewczynka szła do kościoła
na nabożeństwo przed peregrynacją kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej,
która nawiedza poszczególne parafie diecezji rzeszowskiej. Wtedy też w
pobliskim Jaworniku, podczas uroczystości związanych z nawiedzeniem obrazu
Matki Bożej bp Białogłowski udzielił miejscowej młodzieży sakramentu
bierzmowania. Wracając do Rzeszowa z uroczystości przejeżdżał przez Połomię,
gdzie zdarzył się wypadek, w którym zginęła 11-letnia Ania.

Dzień po wypadku na policję zgłosił się ks. Tadeusz N. proboszcz parafii w
Nowej Wsi Czudeckiej, informując, że przejechał dziecko. Według jego zeznań,
dziecko jednak już nie żyło i zostało potrącone wcześniej przez innego
kierowcę. - Wersję kapłana potwierdzają wyniki sekcji zwłok - powiedział
wtedy KAI komendant powiatowy policji w Strzyżowie Witold Bator. Ksiądz
podpisał oświadczenie, że jadąc przez Połomię swoim Seatem Ibizą był
trzeźwy.

Nadal nie wiadomo kto potrącił dziewczynkę w Połomii. Prokuratura Rejonowa w
Rzeszowie prosi więc o kontakt wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek
informacje w sprawie wypadku drogowego. Prokuratura gwarantuje anonimowość.
Kontakt pod numerem telefonu: (0-prefix-17) 85-36-839.

KAI (kdr //ad)



| Jeszcze mniej romantyczni: tyle lasek czekających, by opróżnić ci
kieszenie.

Mysle, ze cos nas laczy:_)


heh..nie wątpie w to ;)

| No i gdzie jest ona w tym wszystkim?
| Czy warto zaprzątać sobie tym głowę?
| Czy korzystając z lat młodości i głupoty nie wypadało by po prostu się
bawić
| i korzystać z tych błyszczących oczu?

Oczywiscie! Mlodosc jest po to by "chodzic na wzgorze" (to takie miejsce
niedaleko krainy samotnosci). Chlopcy z dziewczynami, dziewczyny z
chlopcami. Ale przyjdzie taki dzien, ze nie bedziesz juz chcial isc na
wzgorze. Pozostaniesz tutaj by ja znalezc.


"tutaj'? znaczy  -gdzie? w domu? w samotnosci? wbrew pozorom wiem gdzie jest
moje szczescie. Tyle, ze ono spoczywa w sejfie, do ktorego wciąz nie znam
szyfru. Ale jestem kurewsko uparty. Jak bedzie trzeba przyniose dynamit :))

| Po co durne pytania i deklaracje? Po co szukanie jedności i wspólnoty?
| Czy dziewczyna na "dwa tygodnie" nie może dać szczęścia tyle, co taka na
| trzy lata?
| No dobra - przyznaję - nie może.

Dziwia mnie takie rozterki u Ciebie! Po co Ci jednosc? Po co szukasz
czegos
wiecej? Hah!


no wlasnie kazoo. Szukam..cholera...
Fajnie miec z kim sie bawic i miec swiadomosc, ze wyjdziesz na miasto to
zawsze ktos sie trafi. Fajnie miec swiadomosc, ze ktos odpowie na telefon i
umowui sie z tobą "pojutrze' ;) Ale brakuje i tego, co mialem przez lata -

rozumie WSZYSTKO i pocalowac ją w kark a pozniej zacząc sie kochac. To cos
jednak o 'deczko' wiecej. I smakuje inaczej.

| Krzywda kolejnej osoby jest perwersyjną kompensacją naszych ran - nic
nas
| nie obchodzi.

Tyle ludzi tak robi. Ciezko zatrzymac w sobie ten bol i nie oddawac go juz
innym. A nawet w zamian dac cos odwrotnego. Mozna sprobowac.



przynajmniej staram sie tego nie robic. "obupolna ugoda stron' ma swoje
zalety...Wierze, ze wszystko sie jeszcze ulozy, tylko czemu JEJ obraz jest
piekniejszy niz wszystkich innych? (nie musisz odpowiadac...sam wiem...)

| Sens znika w mrokach przeszłości - zamazany niczym obraz impresjonisty.
| Zostaje tylko wrażenie. słoneczniki. wschód słońca. śniadanie na trawie.

| budweiser.drA

Mam wrazenie, ze taki styl podpisu gdzies widzialem...


ucze sie od ciebie ;)

| PS. nie, nie bylem na imprezie.

Ja bylem. Do 5 rano. Poznalem kilka dziewczyn. No i co? Siedze sam.


i pierdol to. nastepnym razem zaproszą cie na chate.

feelgoodtime.drA


Witam,

Sytuacja jest rzeczywiscie dziwna. Facet wydaje sie faktycznie
nie przygotowanym poniewaz jego zachowania, sposob w jaki Cie
o tym poinformowal wskazuje na to ze nie jest przygotowany do
jakiegokolwiek zwiazku. Wiele zalezy od wieku, poniewaz w kazdym
sa rozne problemy i rozne chustawki emocjonalne.

Nic to, nie bedziemy zastanawiac sie nadnim. Masz dwa rozwiazania,
albo zadzwonic albo nie zadzwonic.

Niewiemy czego on oczekuje i jaki jest jego stosunek do Ciebie.
Mozliwe jest ze chce cie sprawdzic, i tu wlasnie telefon bylby na
miejscu. Z drugiej strony moze sobie pomyslec, ze jestes juz jego,
poniewaz nie mozesz wytrzymac bez jego towarzystwa - moze przestac
Cie traktowac tak jak robil to na poczatku.

Jesli nie zadzwonisz mozesz przyczynic sie z jednej strony do dobrego,
z drugiej strony nie. On moze czekac na telefon. Moze tez dal sobie
swiety spokuj i poporstu (przepraszam za wyrazenie) Cie olal.

Wybor jest ciezki i niestety tylko ty mozesz podjac decyzje. Znasz
go zapewne choc w odrobinie. Bedziesz wiedziala Co zrobic.

Zycze powodzenia,
Krzysztof Ptaszek



ale oczywiście (bez obrazy) nie na temat! Ona pyta co ma zrobić, a nie jak
to wszystko wygląda. Z tego jak to wygląda to ona sobie na pewno zdaje
sprawę! Ehh...
Hmm.. maya, wiesz co? Ja myślę, że powinnaś zadzwonić. Mimo wszystko. Jeśli
on Cię tylko sprawdza, albo nie dojrzał do tego związku to na pewno wyjdzie
to przy tej (lub którejś następnej) rozmowie. Wtedy (jeśli na prawdę cię
sprawdzał albo nie dojrzał do związku) przynajmniej będziesz już miała o nim
sprecyzowane zdanie i ew. łatwiej Ci będzie znieść wasze rozstanie (łatwiej
Ci będzie od niego odejść) Więc dzwoń - co masz do stracenia !?